Reklama

Reklama

26. kolejka PHL: Polonia Bytom - GKS Tychy 2-10

W pierwszym piątkowym meczu 26. kolejki Polskiej Hokej Ligi Polonia Bytom przegrała z GKS-em Tychy 2-10. Josef Vitek ustrzelił hat-tricka w ciągu 12 minut.

Mecz rozegrany został w Katowicach-Janowie. Polonia dwukrotnie wyrównywała, ale pomiędzy 27. a 29. minutą faworyci strzelili kolejne dwa gole, a w 34. minucie na 5-2 podwyższył Josef Vitek, kompletując hat-tricka. Tyszanie udokumentowali przewagę w trzeciej tercji, zdobywając pięć kolejnych bramek i pewnie wygrali 10-2.

W Sanoku osłabione Podhale dzielnie walczyło z mistrzami Polski - Ciarko PBS Bank, ale przegrało 2-3. Gdy w pierwszej tercji nowotarżanie atakowali w przewadze, założyli zamek, Maciej Sulka podał przed bramkę do Mateusza Michalskiego, a ten mocnym strzałem nie dał szans Bryanowi Pittonowi. "Szarotki" zjeżdżały jednak na pierwszą przerwę przegrywając, bo faworyci wykorzystali dwa poważne błędy rywali w defensywie. Najpierw zaliczyli stratę przy wyprowadzaniu krążka z tercji i Mike Danton wyrównał, a później zostawili sporo miejsca Michaelowi Cichemu i ładnym strzałem zamienił na gola podanie od Jordana Pietrusa. 

Reklama

Po pierwszej bramce sanoczan na lód pofrunęły pluszaki, bo kibice w Sanoku włączyli się do charytatywnej akcji Teddy Bear Toss. Zabawki trafią do fundacji Czas Nadziei.

W drugiej tercji gole nie padły, a w 53. minucie sanoczanie musieli bronić się w podwójnym osłabieniu przez 41 sekund i Podhale wykorzystało szansę - wyrównał Maciej Sulka. Faworyci odpowiedzieli cztery minuty później. Miroslav Zatko dobił strzał Lukasza Endala i odzyskał prowadzenie dla Ciarko PBS Bank. Przez ostatnich 50 sekund nowotarżanie atakowali 6 na 4, bo na ławce kar siedział Zatko, ale nie udało im się doprowadzić do dogrywki.

Bardzo zacięte spotkanie rozegrali hokeiści Unii Oświęcim z Comarch Cracovią (3-4 po karnych). "Pasy" dwukrotnie obejmowały prowadzenie, ale w 38. minucie po golu Mateusza Adamusa Unia prowadziła 3-2. Pięć minut przed końcem trzeciej tercji wyrównał Lois Liotti w przewadze. Dogrywka nie przyniosła goli, a w karnych Cracovia wygrała 2-0 (trafiali Filip Stoklasa i Dennis McCauley).

Także po karnych zwyciężyli hokeiści Orlika Opole. Pokonali Naprzód Janów 3-2 i przeskoczyli zespół z dzielnicy Katowic w tabeli.

Kolejną wysoką porażkę ponieśli hokeiści HC GKS Katowice. Tym razem przegrali z JKH GKS Jastrzębie 1-13.

26. kolejka:

Polonia Bytom - GKS Tychy 2-10 (0-1, 2-4, 0-5)

Bramki: 0-1 Marcin Kolusz (11), 1-1 Marcin Słodczyk (21), 1-2 Josef Vitek (23), 2-2 Dmitrij Demianiuk (24), 2-3 Josef Vitek (27), 2-4 Łukasz Sokół (30), 2-5 Josef Vitek (35), 2-6 Jurij Kuzin (42), 2-7 Pavel Mojżisz (45), 2-8 Kacper Guzik (50), 2-9 Kacper Guzik (54), 2-10 Bartłomiej Pociecha (54).

Kary: Polonia - 8, GKS - 12 minut. Mecz bez udziału publiczności.

JKH GKS Jastrzębie - HC GKS Katowice 13-1 (1-0, 6-0, 6-1)

Bramki: 1-0 Leszek Laszkiewicz (3), 2-0 Michal Plichta (22), 3-0 Maciej Urbanowicz (24), 4-0 Leszek Laszkiewicz (30), 5-0 Petr Polodna (32), 6-0 Leszek Laszkiewicz (34), 7-0 Michal Plichta (39), 8-0 Mateusz Bryk (43), 9-0 Maciej Urbanowicz (44), 10-0 Petr Polodna (48), 11:0 Artem Bondarjew (50), 12-0 Maciej Urbanowicz (53), 12-1 Michael Swiderski (54), 13-1 Petr Polodna (56).

Kary: po 6 minut. Widzów 500.

Ciarko PBS Bank Sanok - MMKS Podhale Nowy Targ 3-2 (2-1, 0-0, 1-1)

Bramki: 0-1 Mateusz Michalski (10), 1-1 Mike Danton (16), 2-1 Michael Cichy (17), 2-2 Maciej Sulka (53), 3-2 Miroslav Zatko (57).

Kary: Ciarko - 28, Podhale - 12 minut. Widzów 2˙000.

Unia Oświęcim -  Comarch Cracovia 3-4 po karnych (1-1, 2-1, 0-1; 0-0, w karnych 0-2)

Bramki: 0-1 Josef Fojtik (3), 1-1 Lubomir Vosatko (9), 1-2 Sebastian Kowalówka (28), 2-2 Maciej Szewczyk (34), 3-2 Mateusz Adamus (38), 3-3 Louis Liotti (55). Decydujący karny: Dennis McCauley.

Kary: Unia - 16, Cracovia - 45 minut w tym kara meczu dla Damiana Słabonia. Widzów 1˙200.

Orlik Opole - Naprzód Janów 3-2 po karnych (1-0, 1-1, 0-1; 0-0, w karnych 2-1)

Bramki: 1-0 Vladimir Nikiforov (8), 2-0 Joseph Harcharik (30), 2-1 Marek Holy (38), 2-2 Wojciech Stachura (58), 3-2 Stanisław Wirolajnien (65).

Kary: Orlik - 14, Naprzód - 10 minut. Widzów 400.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama