Siódemka ORLEN Superligi - półfinały, mecze o miejsca, 3. kolejka grupy spadkowej
Rzadko zdarza się, aby do najlepszej siódemki trafiło czterech zawodników z przegranych zespołów. Szczególnie, jeśli mówimy raczej o pojedynkach jednostronnych. Do takiej sytuacji doszło na przestrzeni ostatnich dni w ORLEN Superlidze. Kto zasłużył na indywidualne wyróżnienia?

SIÓDEMKA - FAZA PLAY-OFF I PLAY-OUT (III MECZE)
Bramkarz: Rafał Stachera (KGHM Chrobry Głogów)
Doświadczony golkiper dał prawdziwe "show" w zwycięskim meczu z Handball Stalą Mielec. Wybił beniaminkowi z głowy pomysł o sprawieniu jakiejkolwiek niespodzianki w Głogowie. Bronił stuprocentowe okazje, ale też dobrze współpracował z obroną. Zatrzymał 16 rzutów rywali, co przełożyło się na 44 procent skuteczności.
Lewy skrzydłowy: Dmytro Artemenko (LOTTO Puławy)
Ekipa z Puław nie miała za wiele do powiedzenia w Legionowie, ale w jej ofensywie nie zawodził skrzydłowy z Ukrainy, którzy dobrze zaprezentował się na oczach swojego byłego trenera z Górnika Zabrze - Tomasza Strząbały. Wykorzystał osiem z jedenastu prób.
Lewy rozgrywający: Siergiej Kosorotow (Orlen Wisła Płock)
Rosjanin złapał bardzo dobrą formę, chyba najlepszą od momentu powrotu na Mazowsze. W pewnie wygranym spotkaniu w Gdańsku był najmocniejszym punktem swojego zespołu w ataku. Wykazywał dużą łatwość w dochodzeniu do sytuacji. Zdobył dziewięć bramek, do których dołożył cztery asysty.
Środkowy rozgrywający: Jakub Moryń (Netland MKS Kalisz)
Drużyna Rafała Kuptela poprawi swoje miejsce w stosunku do sezonu zasadniczego. Netland MKS odniósł pewne zwycięstwo na trudnym terenie w Kwidzynie i powalczy o 5. lokatę. Jakub Moryń zagrał koncertowo. W ataku był nie do zatrzymania. Zaliczył 12 bramek i 9 asyst.
Prawy rozgrywający: Jovan Milicević (Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn)
MMTS nie zdołał szybko zregenerować się po pogoni w Ostrowie Wielkopolskim i przyjdzie mu grać o siódme miejsce. Serb znów pokazał dobrą dyspozycję, którą prezentuje niemal przez cały sezon. W przegranym starciu z Netlandem MKS-em zdobył dziesięć goli, do których dołożył cztery asysty.
Prawy skrzydłowy: Filip Michałowicz (PGE Wybrzeże Gdańsk)
PGE Wybrzeże nie może zaliczyć meczu z Orlenem Wisłą Płock do udanych. Małym wyjątkiem jest były zawodnik "Nafciarzy". Filip Michałowicz potwierdził, że jego dyspozycja strzelecka z ostatnich tygodni nie jest przypadkowa. W poniedziałkowym półfinale zdobył dziewięć goli na dziesięć prób. Trzy razy skutecznie egzekwował rzuty karne.
Kołowy: Ivan Burzak (Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski)
Ukrainiec rozegrał bardzo dobrą partię na tle Industrii Kielce. Mocno harował pod swoją bramką, tocząc bardzo zacięte boje z Arciomem Karaliokiem. Wysoki kołowy zdobył też pięć bramek, zachowując stuprocentową skuteczność.
Zawodnik serii: Jakub Moryń (Netland MKS Kalisz)













