Siódemka 24. serii ORLEN Superligi
W 24. serii mocno wyróżniali się bramkarze. Najwięcej skutecznych interwencji zaliczył Piotr Wyszomirski z Netlandu MKS-u Kalisz. W najlepszej "siódemce" znalazł się jednak Łukasz Zakreta, który dołożył ogromną cegiełkę do zwycięstwa Energi Bank PBS MMTS-u Kwidzyn w "Derbach Pomorza". Kto jeszcze zasłużył na wyróżnienie?

SIÓDEMKA 24. SERII ORLEN SUPERLIGI:
Bramkarz: Łukasz Zakreta (Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn)
35-latek został bohaterem "Derbów Pomorza". W pierwszej połowie, przy szybkim tempie, bramkarze nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. W drugiej, to on zrobił różnicę. Momentami bronił jak natchniony. Pomagała mu obrona. Zatrzymał też kilka stuprocentowych sytuacji. Zanotował 14 obron, co przełożyło się na 35 procent skuteczności.
Lewy skrzydłowy: Dylan Nahi (Industria Kielce)
W miniony weekend nie błysnęli lewoskrzydłowi, dlatego przyszło nam cofnąć się do meczu w Puławach, który został rozegrany awansem w grudniu. Wówczas Francuz, jeden z najbardziej uniwersalnych zawodników na świecie, był niemal nieomylny. Zdobył pięć bramek przy sześciu próbach. Po czasie, należy docenić taki występ.
Lewy rozgrywający: Jakub Moryń (Netland MKS Kalisz)
Bardzo dobrze rozdzielał piłki w wygranym meczu z Zagłębiem Lubin. Był praktycznie bezbłędny. Grał na środku i na lewej połówce. Zdobył siedem bramek przy stuprocentowej skuteczności. Trzy razy skutecznie egzekwował rzuty karne. Dołożył osiem asyst. Bezpośrednio uczestniczył w ponad połowie zdobytych bramek przez swój zespół.
Środkowy rozgrywający: Mateusz Chabior (Zepter KPR Legionowo)
Zanotował perfekcyjny mecz pod względem rzutowym w przegranym meczu z Rebud KPR-em Ostrovią. Zdobył dziewięć goli. Nie zanotował żadnej pomyłki. Potrafił zaskoczyć bramkarzy różnorodnym repertuarem, a obrońców wymanewrować zwodem. Podjął jednak kilka złych wyborów przy podaniach.
Prawy rozgrywający: Zoran Ilić (Orlen Wisła Płock)
Serb nie dostaje tylu minut w Lidze Mistrzów, ilu oczekiwał po powrocie do Płocka po dobrych występach w Bundeslidze. W Mielcu pokazał, że nie zapomniał jak skutecznie grać w ataku. Zdobył sześć goli przy sześciu próbach. Do tego dołożył cztery kluczowe podania.
Prawy skrzydłowy: Filip Michałowicz (PGE Wybrzeże Gdańsk)
23-latek rozgościł się w zestawieniu najlepszych zawodników poszczególnych serii. To jego czwarta nominacja w 2026 roku. Notuje znakomite liczby. W przegranym starciu z MMTS-em zdobył dziewięć trafień. Cztery razy nie pomylił się z linii siódmego metra. Przegrał dwa pojedynki z gry z Łukaszem Zakretą.
Kołowy: Kelian Janikowski (Corotop Gwardia Opole)
Corotop Gwardia zrobiła olbrzymi krok w stronę spokojnej końcówki sezonu. W wyrównanym starciu z Piotrkowianinem grała bardzo pewnie w ataku, unikała błędów. Dobrze wyglądała współpraca rozgrywających z obrotem. Doświadczony kołowy wywiązywał się ze swojego zadanie. Rzucił dziewięć goli.
Zawodnik serii: Łukasz Zakreta (Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn)












