Siódemka 20. serii ORLEN Superligi
Tomasz Gębala jest znany jako specjalista od obrony. W PGE Wybrzeżu Gdańsk pokazuje, że równie dobrze spisuje się w ataku. W Głogowie rzucił osiem bramek i w spektakularnym stylu zapewnił triumf swojej drużynie. Kto jeszcze zasłużył na wyróżnienie w 20. serii ORLEN Superligi?

SIÓDEMKA 20. SERII ORLEN SUPERLIGI:
Bramkarz: Rafał Stachera (KGHM Chrobry Głogów)
Razem z Mateuszem Zembrzyckim stworzyli bramkarskie show w najbardziej elektryzującym spotkaniu serii. Blisko 40-letni golkiper bronił jak natchniony. Zaliczył 15 parad, co dało mu 38-procentową skuteczność. Zatrzymał trzy z sześciu rzutów karnych.
Lewy skrzydłowy: Przemysław Urbaniak (Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski)
Podopieczni Kima Rasmussena próbowali przeciwstawić się zmęczonej Orlen Wiśle Płock. W pierwszej połowie zbudowali niewielką przewagę, ale było to zbyt mało, aby przeciwstawić się potencjałowi mistrza Polski. 27-latek był aktywny po obu stronach boiska. Zdobył pięć bramek przy 83-procentowej skuteczności.
Lewy rozgrywający: Tomasz Gębala (PGE Wybrzeże Gdańsk)
Do PGE Wybrzeża miał wnieść doświadczenie i to robi. W Kielcach był przede wszystkim specjalistą od obrony. W ekipie z Gdańska swoje daje również w ataku. W Głogowie zaliczył rewelacyjny początek. Czasami podwajał koło. W trakcie spotkania swoją siłą przedzierał się przez twardą defensywę miejscowych. Rzucił osiem goli - w tym tego na wagę zwycięstwa. I to w jakim stylu. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego po czasie.
Środkowy rozgrywający: Konrad Pilitowski (Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn)
26-letni rozgrywający bardzo dobrze dzielił piłką podczas spotkania w Puławach. Podopieczni Bartłomieja Jaszki zdobyli aż 43 gole. Zawodnik pochodzący z Ciechanowa zanotował 13 asyst. Chętniej podawał niż rzucał, bo zaliczył trzy trafienia.
Prawy rozgrywający: Igor Malczak (Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn)
Młody szczypiornista znów dał próbkę swoich umiejętności. W pewnie wygranym meczu w Puławach zdobył sześć bramek, do których dołożył cztery asysty.
Prawy skrzydłowy: Krzysztof Komarzewski (Lotto Puławy)
Drużyna z Puław poszła na wymianę ciosów z zespołem z Kwidzyna. 28-latek wziął ciężar zdobywanie bramek na swoje barki, notując pod tym względem jeden z najlepszych występów w karierze. Zdobył 14 goli. Osiem razy skutecznie egzekwował rzuty karne.
Kołowy: Admir Pelidija (Corotop Gwardia Opole)
Podopieczni Bartosza Jureckiego zainkasowali niezwykle cenne trzy punkty w Kaliszu. Zaliczyli świetną pierwszą połowę w ataku, gdzie funkcjonował każdy element, również współpraca z obrotowym. Czarnogórzec wykazał się stuprocentową skutecznością. Zdobył osiem bramek. Do tego dołożył solidną pracę w obronie.
Zawodnik serii: Tomasz Gębala (PGE Wybrzeże Gdańsk)











