Reklama

Reklama

Orlen Wisła Płock zrobiła krok w kierunku Final Four, ale mogło być lepiej

Orlen Wisła Płock wygrała 33-31 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europejskiej z Kadetten Szafuzą. Tym samym polski zespół przybliżył się do awansu do Final Four rozgrywek - to byłby drugi rok z rzędu z takim sukcesem na koncie. Orlen Wisła Płock powinna jednak zakończyć to spotkanie z zdecydowanie pokaźniejszą zaliczką przed rewanżem.

Płocczanie byli faworytami dwumeczu, na co wskazywała forma z ostatnich lat, a także bezpośredni bilans spotkań Orlen Wisły z Kadetten Szafuzą. Przez dziesięć minut spotkania potwierdzenia ogromnej przewagi Wisły nie było. Goście tylko minimalnie przeważali i prowadzili przez większość czasu jednym golem (od 1-0 do 8-7).

Kadetten Szafuza - Orlen Wisła Płock. Tylko minimalna przewaga na półmetku

Atrakcyjnym momentem  tej części spotkania był "zryw" gospodarzy. Pod koniec pierwszego kwadransa dwa gole z rzędu rzucili "Kadeci" z Schaffhausen i przejęli inicjatywę na 9-8, a chwilę później 10-9. To nie potrwało jednak długo, dwie dwuminutowe kary na krótkiej przestrzeni czasu osłabiły gospodarzy, a ekipa z Płocka szybko to wykorzystała.

Reklama

Wisła wypracowała sobie od tamtej chwili mocną zaliczkę czterech goli, ale w zaskakujący sposób po słabszej końcówce, wypuściła to z rąk. Na półmetku zespół Orlen Płock prowadził tylko 19-18, co nie do końca odpowiadało przebiegowi rozgrywki.

Czytaj także: Świetna postawa Polek zaprocentowała. Unikniemy potęg na ME

Po przerwie jednak polska ekipa szybko wróciła do przewagi czterema oczkami, a nawet większej 27-21 To było dobre otwarcie drugiej części zmagań w wykonaniu Orlen Wisły Płock. Z tej dobrej dyspozycji nie wytrąciła ich nawet kara dyskwalifikacji dla ważnego w szeregach drużyny Zoltana Szity.

W końcowej fazie drugiej połowy, powtórzył się scenariusz z finałowych minut połowy pierwszej. Niepokojące trwonienie przewagi przez polski zespół nie odbiło się co prawda na kwestii zwycięstwa, ale sprawiło, że w rewanżu wszystko jest jeszcze możliwe. Ostatecznie płocczanie wygrali tylko przewagą dwóch goli 33-31.

Kadetten Szafuza - Orlen Wisła Płock 31-33 (18-19)

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy