Hit w Głogowie i zacięta walka o ósemkę
W ORLEN Superlidze trwa zacięta walka o miejsce w play-offach. W sobotę dojdzie do bezpośredniego starcia o trzecie miejsce. W Głogowie KGHM Chrobry podejmie Rebud KPR Ostrovię Ostrów Wielkopolski.

W minioną środę zespół z Wielkopolski awansował na trzecie miejsce. W zaległych derbach pokonał na wyjeździe Energę MKS Kalisz 27:26 Podopieczni Kima Rassmusena mają dwa punkty przewagi nad drużyną z Głogowa. Jeśli teraz wygrają, to z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie można stwierdzić, że zakończą fazę zasadniczą za plecami Płocka i Kielc. KGHM Chrobry doskonale zdaje sobie sprawę z wagi pojedynku.
- Różnica potencjału drużyn między trzecim a jedenastym miejscem nie jest aż tak duża. Czasami decyduje dyspozycja dnia, kilka drobnych szczegółów. Wygraliśmy w Ostrowie Wielkopolskim, a ostatnio przegraliśmy po karnych z Gdańskiem. Każdy mecz to inna historia. Jesteśmy gospodarzami. Naszym celem jest zdobycie trzech punktów. Chcemy mieć trzecie lub czwarte miejsce na koniec fazy zasadniczej, bo to będzie dobra sytuacja wyjściowa do walki o medale - mówi Paweł Wita, drugi trener zespołu z Głogowa.
22. seria ruszyła w środę. W derbach Dolnego Śląska górą okazało się Zagłębie Lubin, które wygrało we Wrocławiu 31:28.
- To było bardzo trudne spotkanie. Może na początku odskoczyliśmy, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że Śląsk będzie walczył do końca. Oni mają zdecydowanie lepsze drugie połowy. Na swoje pierwsze prowadzenie wyszli w 50. minucie. Na całe szczęście, udźwignęliśmy to i wróciliśmy na właściwe tory - podsumował Paweł Krupa, rozgrywający Zagłębia, który w drugiej połowie obejrzał czerwoną kartkę.
W sobotę bardzo ciekawie powinno być w Gdańsku. Piąte PGE Wybrzeże podejmie ósmego Górnika Zabrze. Drużyna ze Śląska walczy nie tylko o miejsce w play-offach, ale chce dogonić szóstą lokatę, która da jej szansę walki o medale. Aby tego dokonać musi wygrywać wszystko do końca i liczyć na stratę punktów rywali, głównie przez zespoły z Opola i Kalisza.
- Gdańszczanie są młodzi, szybcy i dynamiczni. Dodatkowo grają u siebie, co zawsze jest atutem. Dla nich ten mecz jest tak samo istotny jak dla nas. My jednak przygotowujemy się do niego jak do każdego innego - w pełnym skupieniu i z pełnym zaangażowaniem. Naszym celem są trzy punkty i będziemy walczyć do końca, aby je zdobyć - powiedział Dan Emil Racotea, rozgrywający Górnika.
W niedzielę do ciekawego pojedynku w kontekście walki o ósemkę dojdzie w Opolu. Szósta Corotop Gwardia podejmie Energę MMTS Kwidzyn. Gospodarze mają osiem punktów przewagi. Dla przyjezdnych będzie to jedna z ostatnich szans na utrzymanie kontaktu z miejscem dającym play-offy.
- Po porażce z Legionowem mieliśmy analizę i wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że atak i obrona nie funkcjonowały tak, jak mieliśmy to w planach. Teraz musimy być przygotowani zdecydowanie lepiej. W ostatnich dniach szczególną uwagę przykuliśmy do obrony i poprawy jej jakości. Kluczowe będzie niepopełnianie głupich błędów. Musimy pokazać sportową złość - tłumaczył Filip Wrzesiński, rozgrywający Corotop Gwardii.
W niedzielę z walki o ósemkę nie zrezygnują Azoty Puławy, które zagrają na wymagającym terenie w Piotrkowie Trybunalskim. W tej serii trudne zadanie stoi przed zespołami z Legionowa i Kalisza, które odpowiednio zmierzą się z Orlenem Wisłą Płock i Industrią Kielce.






![Tak grali kaci Polaków. Nie ma mowy o równej walce [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MX7W98BTAY16S-C401.webp)




