W Europie jak w ORLEN Superlidze Kobiet! Mistrzynie bliżej awansu
KGHM MKS Zagłębie Lubin pokonało na wyjeździe PGE MKS El-Volt Lublin 29:24 (17:14) i jest krok od awansu do fazy grupowej Ligi Europejskiej Kobiet. Hitowe starcie pomiędzy aktualnymi mistrzyniami i wicemistrzyniami Polski nie zabrakło pod względem emocji, a świetne spotkanie rozegrała Paulina Wdowiak.

Kibice w Polsce przyzwyczaili się do starć pomiędzy zawodniczkami PGE MKS-u El-Volt Lublin i KGHM MKS Zagłębia Lubin w ramach ORLEN Superligi Kobiet, ORLEN Pucharu Polski i Superpucharu Polski, a teraz los sprawił, że dwa najlepsze zespoły naszego kraju spotkały się w ramach trzeciej rundy eliminacji Ligi Europejskiej Kobiet. I chociaż głównym celem obu zespołów jest wywalczenie mistrzostwa Polski, to równie ważnym zadaniem do zrealizowania jest możliwość rywalizacji w fazie grupowej tych rozgrywek.
Zmienne szczęście
Pierwsza polowa spotkania rozgrywanego w Lublinie miała dwa oblicza. Nieznaczna dominacja PGE MKS-u El-Volt Lublin, a kluczową rolę odgrywała wówczas Aleksandra Rosiak. To właśnie reprezentantka Polski zdobywała bramki zza linii siódmego metra, a także potrafiła znaleźć dobrze ustawioną Joannę Andruszak. Kibice lubelskiego klubu mogli obserwować również kolejne trafienia pozyskanej niedawno Sanji Radosavljevic.
Podopieczne Bożeny Karkut nie potrzebowały jednak zbyt wiele czasu, by odrobić trzybramkową stratę. Na początku drugiego kwadransa rozpocząć się ich lepszy fragment gry, a na prowadzenie mistrzynie Polski wyprowadziła Elisabet Cesareo Romero (10:9 dop. DO). Odwróciły się wówczas role, bo to zawodniczki z Lublina częściej popełniały błędy lub oddawały nieskuteczne rzuty. Nie myliła się za to m.in. Alicia Fernandez Fraga, a przewaga KGHM MKS Zagłębia Lubin urosła do pięciu bramek. Na szczęście dla lublinianek cenne interwencje notowała Paulina Wdowiak, co przyczyniło się do częściowego odrobienia strat (14:17).
Mocne zakończenie
KGHM MKS Zagłębie Lubin nie zamierzało jednak pozwolić swoim rywalkom na odrobienie strat, a druga część spotkania rozpoczęła się od bramki Mariane Fernandes, a chwilę później prowadzenie do pięciu bramek podwyższyła Karolina Kochaniak. Podopieczne Pawła Tetelewskiego potrzebowały blisko czterech minut na zdobycie pierwszego trafienia w tej części gry, jednak zdołały one ponownie zbliżyć się na trzy trafienia.
Sygnał do odrabiania strat dawała dobrze dysponowana tego dnia Paulina Wdowiak, a z rzutami z dystansu ponownie włączyła się Aleksandra Rosiak. PGE MKS El-Volt Lublin tylko raz zdołał zbliżyć się na dwa trafienia do aktualnych mistrzyń Polski z Lubina. Podopiecznym Bożeny Karkut nie przeszkadzał fakt, że z gry nadal wyłączona jest Patricia Matieli Machado, więc za prowadzenie gry odpowiadała Karolina Kochaniak. Dystans trzech bramek okazywał się barierą nie do przejścia dla gospodyń sobotniego spotkania, chociaż skuteczne interwencje nadal notowała Paulina Wdowiak.
Na 10 minut przed końcem spotkania bramkarka PGE MKS-u El-Volt Lublin miała na swoim koncie aż 19 skutecznych interwencji i niemal 45 % skuteczności w bramce. W samej końcówce spotkania dwa ciosy zadały Kinga Jakubowska i Natalia Janas, a KGHM MKS Zagłębie Lubin przystąpi do rewanżowego spotkania przed własną publicznością z przewagą pięciu bramek (29:24 dop. DO).













