W pierwszym meczu półfinałowym zmierzyły się ze sobą zawodniczki KGHM MKS Zagłębia Lubin i Piotrcovii Piotrków Trybunalski. Podopieczne Bożeny Karkut rozpoczęły spotkanie od bramek Joanny Drabik i Anety Promis, jednak rywalki zdołały doprowadzić do remisu. W pierwszej części spotkania częściej na prowadzeniu znajdowały się zawodniczki z Piotrkowa Trybunalskiego, jednak bramka zdobyta przez Joannę Drabik pozwoliła zejść do szatni KGHM MKS Zagłębiu Lubin z przewagą jednego trafienia (15:14 dop. RED). Po zmianie stron Piotrcovia Piotrków Trybunalski starała się dotrzymać kroku aktualnym mistrzyniom Polski, jednak lubinianki ostatecznie wygrały to spotkanie różnicą pięciu trafień (35:30). Warto odnotować bardzo dobre występy m.in. Joanny Drabik, Mariane Fernandes, a także Lucyny Sobeckiej i Romany Roszak (obie Piotrcovia Piotrków Trybunalski).
- Mamy trochę czego żałować, ponieważ w takich spotkaniach nie możemy popełniać takiej ilości błędów. To jest spotkanie o być albo nie być, a takie przydarzyły się nam zarówno w pierwszej, jak i drugiej części spotkania. W pierwszej połowie byłyśmy to w stanie nadrobić dobrą grą w obronie, jednak po przerwie nie funkcjonowała ona już tak dobrze - oceniła Oliwia Domagalska, rozgrywająca Piotrcovii Piotrków Trybunalski.
Niezwykle ciekawie zapowiadało się drugie spotkanie półfinałowe ORLEN Pucharu Polski Kobiet, w którym o miejsce w finale rywalizował KPR Gminy Kobierzyce i PGE MKS FunFloor Lublin. Nieoczekiwanie zostało ono zdominowane jednak przez zawodniczki z województwa lubelskiego, które bardzo szybko zdołały wypracować sobie bezpieczną przewagę. Podopieczne Pawła Tetelewskiego mogły liczyć na bardzo dobrą grę Steli Posavec, a dodatkowo bez zarzutów funkcjonowała również współpraca z obrotową - Joanną Andruszak. KPR Gminy Kobierzyce nie miał argumentów, by w pierwszej części spotkania zagrozić rywalkom i do odrobienia po przerwie pozostało im sześć bramek (11:17 dop. DO). Po zmianie stron sytuacja nie uległa zmianie, a lublinianki w pełni kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie. Na wyróżnienie zasługiwała postawa m.in. Magdy Więckowskiej czy Steli Posavec, a PGE MKS FunFloor Lublin pokonał ostatecznie KPR Gminy Kobierzyce 30:27 (17:11).
W niedzielnym finale zawodniczki KGHM MKS Zagłębia Lubin będą chciały po raz siódmy w ostatnich dziewięciu latach zdobyć ORLEN Puchar Polski Kobiet, natomiast PGE MKS FunFloor Lublin stanie przed szansą na wywalczenie tego trofeum po raz pierwszy od 2018 roku.










