Mocna odpowiedź mistrzyń Polski! Hitowe starcie dla KGHM MKS Zagłębia Lubin!
To miało być jedno z najbardziej emocjonujących w ostatnich latach spotkanie pomiędzy PGE MKS-em El-Volt Lublin i KGHM MKS Zagłębiem Lubin! Hit 23. serii zakończył się jednak pewnym zwycięstwem aktualnych mistrzyń Polski 28:25 (18:11), które powróciły na pozycję lidera ORLEN Superligi Kobiet.

Przed startem hitowego spotkania w Hali Globus do kibiców PGE MKS-u El-Volt Lublin dotarła zła wiadomość - z powodu kontuzji w meczu nie mogła wystąpić Maria Prieto O'Mullony, a dopiero szczegółowe badania mają wyjaśnić, jak długo pauzować będzie reprezentantka Hiszpanii. To właśnie pojedynek pomiędzy dwójką zawodniczek występujących na prawej stronie rozegrania - Marią Prieto O'Mullony a Kingą Jakubowską był wskazywany przez wielu obserwatorów ORLEN Superligi Kobiet jako najciekawszy.
W pierwszej części spotkania pierwszoplanowe role odgrywały jednak rozgrywające grające po lewej stronie boiska - Karolina Kochaniak oraz Aleksandra Rosiak. Pierwsza z nich była bezbłędna i zdobyła cztery bramki, natomiast druga z reprezentantek Polski nie myliła się na linii siódmego metra, a dodatkowo dołożyła dwa trafienia z gry. To spotkanie mogło mieć ogromne znaczenie dla rywalizacji o mistrzostwo Polski, więc nikogo nie mógł zdziwić fakt, że jego początek był bardzo nerwowy w wykonaniu obu zespołów. W pierwszych czterech minutach drogę do bramki rywalek znalazły jedynie Joanna Drabik (KGHM MKS Zagłębie Lubin) i Sanja Radosavljević (PGE MKS El-Volt Lublin). W kolejnych fragmentach oba zespoły były już skuteczniejsze.
Orlen Superliga Kobiet ma nowego lidera
Wydawało się, że po wypracowaniu dwubramkowej przewagi głos rywalizacji będą chciały nadawać gospodynie, jednak bardzo mocna była odpowiedź KGHM MKS Zagłębia Lubin. Wystarczyło ponad dziesięć minut, by aktualne mistrzynie Polski rzuciły dziesięć bramek, a straciły jedynie dwie. Trenerka Bożena Karkut rotowała składem, a wyjątek musiała stanowić pozycja lewoskrzydłowej, gdzie osamotniona wobec urazu Kingi Grzyb była Julia Pietras. Była zawodniczka PGE MKS-u El-Volt Lublin rzuciła jedną z bramek, a także wywalczyła dwa rzuty karne, które skutecznie egzekwowała Kinga Jakubowska. Na tablicy wyników widniało prowadzenie KGHM MKS Zagłębia 15:8, więc o drugi czas zmuszony był poprosić trener gospodarzy Paweł Tetelewski.
To nie przyniosło jednak oczekiwanego rezultatu, ponieważ Lublinianki nadal miały problem ze zdobywaniem bramek. Impas strzelecki PGE MKS-u El-Volt Lublin zatrzymał się na 10 minutach, a przełamanie zanotowała najlepsza tego dnia na parkiecie w barwach wicemistrzyń Polski - Aleksandra Rosiak. KGHM MKS Zagłębie Lubin prowadziło do przerwy 18:11 i było bardzo bliskie odzyskania pozycji lidera ORLEN Superligi Kobiet. Po zmianie stron sygnał do odrabiania strat dała wspomniana wcześniej reprezentantka Polski, która najpierw zdobyła bramkę, a chwilę później zanotowała przechwyt i asystowała przy bramce Wiktorii Gliwińskiej. KGHM MKS Zagłębie Lubin odpowiadało jednak trafieniami Maleny Cavo.
Kilka minut później aktualne mistrzynie Polski zaczęły miewać problemy ze zdobywaniem bramek. Ten fakt wykorzystały zawodniczki PGE MKS-u El-Volt, które zmniejszyły dystans
dzielący oba zespoły do czterech bramek, a o czas poprosiła wówczas trenerka Bożena Karkut. Bardzo szybko bramkę zdobyła Patricia Matieli, ale w kolejnej akcji została świetnie zatrzymana przez Paulinę Wdowiak. Bardzo aktywna zarówno w ataku, jak i obronie starała się być Aleksandra Rosiak, jednak dwukrotnie w krótkim odstępie gry otrzymała karę wykluczenia za faul na Kindze Jakubowskiej.
Reprezentantka Polski grająca w barwach PGE MKS-u El-Volt Lublin rozgrywała świetne spotkanie, a w 53. minucie zdobyła ona swoje 10 trafienie w tym meczu. To stanowiło połowę dorobku bramkowego aktualnych wicemistrzyń Polski, jednak nadal lubelski zespół trafił 5 bramek do KGHM MKS Zagłębia Lubin. Podopieczne Bożeny Karkut nie zawsze były skuteczne, ale miały bardzo dobrze dysponowana w bramce Monikę Maliczkiewicz lub dobrze funkcjonowała obrona aktualnych mistrzyń Polski. W ostatnich minutach PGE MKS El-Volt Lublin zdołał zniwelować nieco straty, jednak ostatecznie uległ KGHM MKS Zagłębiu Lubin 25:28 (11:18). Tym samym aktualne mistrzynie Polski powróciły na pozycję liderek ORLEN Superligi Kobiet.











