Kto zatrzyma Piotrcovię? Przedświąteczne granie w ORLEN Superlidze Kobiet!
ORLEN Superliga Kobiet wraca na dobre po ponad miesięcznej przerwie spowodowanej występem reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Najciekawiej zapowiada się spotkanie w Gnieźnie, gdzie miejscowy Enea MKS będzie próbował znaleźć sposób na świetnie spisującą się w tym sezonie Piotrcovię Piotrków Trybunalski.

Piotrcovia Piotrków Trybunalski w trwającym sezonie przegrała dotąd tylko jedno spotkanie - z aktualnymi mistrzyniami Polski, KGHM MKS Zagłębiem Lubin. Zespół z województwa łódzkiego potrafił natomiast pokonać zarówno PGE MKS El-Volt Lublin, jak i KPR Gminy Kobierzyce.
To drugie zwycięstwo miało miejsce w minioną środę, choć przez długi czas spotkanie nie układało się po myśli drużyny prowadzonej przez Horatiu Pascę. W drugiej połowie piotrkowianki odrobiły jednak czterobramkową stratę, a w ostatnim kwadransie utrzymały wcześniej wypracowaną przewagę. Czy w przypadku tego zespołu można już otwarcie mówić o walce o medale w ORLEN Superlidze Kobiet?
- Staram się uciszać tych wszystkich, bo ja nie lubię mówić i "pompować balonika". Chciałabym, żeby moja drużyna zdobywała w każdym meczu trzy punkty, a na którym miejscu skończymy, okaże się w maju - powiedziała Romana Roszak, rozgrywająca Piotrcovii Piotrków Trybunalski.
Aktualne wiceliderki ORLEN Superligi Kobiet w 11. serii rozgrywek udadzą się do Gniezna, gdzie zmierzą się z innym zespołem aspirującym do walki o najwyższe lokaty - Enea MKS-em. Podopieczne Petera Kostki potrafiły we wcześniejszych spotkaniach pokonać m.in. KPR Gminy Kobierzyce, a także postraszyć PGE MKS El-Volt Lublin, jednocześnie notując porażkę z niżej notowaną Piłką Ręczną Koszalin.
Warto dodać, że w najbliższych meczach gnieźnianki będą musiały radzić sobie bez Darii Koniecznej oraz Natalii Krupy-Chlebik. Powrót do treningów pierwszej z nich planowany jest po Nowym Roku. Natalia Krupa-Chlebik doznała natomiast urazu oka podczas jednego z treningów, a przeprowadzone badania wykazały odwarstwienie siatkówki.
Termin jej powrotu do pełnej aktywności sportowej uzależniony jest od dalszych wyników badań. W najbliższych spotkaniach rolę zmienniczki Aleksandry Hypki będzie pełnić Karolina Osowska, która została wypożyczona z Sośnicy Gliwice.
Zdecydowane faworytki
Jako pierwsze na parkiet w ramach 11. serii ORLEN Superligi Kobiet wybiegną zawodniczki KGHM MKS Zagłębia Lubin oraz Sośnicy Gliwice. Podopieczne Bożeny Karkut będą zdecydowanym faworytem tego starcia, a miejscowych kibiców czekać będą tego dnia podwójne emocje związane z piłką ręczną. W piątek rozegrane zostanie bowiem także derbowe spotkanie pomiędzy Zagłębiem Lubin a KGHM Chrobrym Głogów w ramach ORLEN Superligi Mężczyzn.
Aż trzy spotkania zaplanowano na niedzielne popołudnie, a jedno z nich rozegrane zostanie w Kobierzycach. Podopieczne Herlandera Silvy staną przed szansą na drugie zwycięstwo pod wodzą portugalskiego szkoleniowca. Pierwsze z nich odniosły w meczu z TAURON Ruchem Szczypiorno Kalisz, natomiast w międzyczasie zawodniczki KPR-u Gminy Kobierzyce uległy Piotrcovii Piotrków Trybunalski.
I to właśnie zespół z Kalisza będzie ponownie rywalem brązowych medalistek poprzednich rozgrywek. Podopieczne Ivo Vavry nadal czekają na pierwsze punkty w ORLEN Superlidze Kobiet, jednak trudno spodziewać się, by sytuacja ta miała ulec zmianie w nadchodzący weekend.
Ostatnie spotkanie przed własną publicznością w 2025 roku zawodniczki PGE MKS-u El-Volt Lublin rozegrają z Piłką Ręczną Koszalin. Podopieczne Pawła Tetelewskiego nie powinny mieć problemów ze zdobyciem kompletu punktów, choć koszalinianki potrafiły rozegrać w miarę wyrównane mecze m.in. z KGHM MKS Zagłębiem Lubin czy KPR-em Gminy Kobierzyce.
Zespół z Koszalina będzie chciał również udowodnić, że dystans dzielący go od lublinianek nie jest tak duży, jak w pierwszym spotkaniu obu drużyn. We wrześniu zawodniczki PGE MKS-u El-Volt Lublin pokonały Piłkę Ręczną Koszalin różnicą 23 bramek (43:20).
Na zakończenie 11. serii ORLEN Superligi Kobiet zawodniczki Energa Startu Elbląg zmierzą się z Galiczanką Lwów. Trudno w tym meczu wskazać wyraźnego faworyta, choć patrząc na tabelę, powinny nim być aktualne mistrzynie Ukrainy.
To zespół, który przed sezonem typowany był raczej do walki o utrzymanie, jednak w pierwszej rundzie zaprezentował się obiecująco, pokonując m.in. KPR Gminy Kobierzyce. Z kolei zawodniczki Energa Startu Elbląg, czwartego zespołu poprzednich rozgrywek, będą chciały zrewanżować się za porażkę poniesioną w pierwszej części rundy zasadniczej.
TERMINARZ 11. SERII ORLEN SUPERLIGI KOBIET
KGHM MKS Zagłębie Lubin - Sośnica Gliwice (piątek, 19 grudnia, godz. 17)
Enea MKS Gniezno - Piotrcovia Piotrków Tryb. (sobota, 20 grudnia, godz. 15)
KPR Gminy Kobierzyce - TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz (niedziela 21 grudnia, godz. 16)
PGE MKS El-Volt Lublin - Piłka Ręczna Koszalin (niedziela 21 grudnia, godz. 16)
Energa Start Elbląg - Galiczanka Lwów (niedziela, 21 grudnia, godz. 18)











