Ciekawe starcie w Koszalinie! Gospodynie powalczą o niespodziankę?
Przed nami 19. seria ORLEN Superligi Kobiet, w której rozegrane zostaną pierwsze spotkania po podziale rozgrywek na grupę mistrzowską i spadkową. Czy zawodniczki Piłki Ręcznej Koszalin będą w stanie sprawić niespodziankę w starciu z aktualnymi wicemistrzyniami Polski?

Podopieczne Pawła Tetelewskiego musiały nieco dłużej poczekać na pierwszego rywala w grupie mistrzowskiej ORLEN Superligi Kobiet, ponieważ wyłoniło go dopiero rozegrane w miniony piątek starcie pomiędzy Piłką Ręczną Koszalin a KRASOŃ MKS Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Podopieczne Dmytro Hrebeniuka pokonały trzeci zespół rozgrywek i zakończyły rundę zasadniczą na czwartym miejscu, wyprzedzając m.in. KPR Gminy Kobierzyce oraz Enea MKS Gniezno. PGE MKS El-Volt Lublin jest wiceliderem ORLEN Superligi Kobiet i traci do KGHM MKS Zagłębie Lubin jedynie trzy punkty, mogąc pochwalić się serią dwunastu zwycięstw z rzędu w tych rozgrywkach.
- Wchodzimy w fazę mistrzowską, czyli w ten najważniejszy etap. Jesteśmy zmotywowane. Chcemy wygrać każdy kolejny mecz. Przed nami mecz z Koszalinem, który pokazuje, że jest w dobrej dyspozycji. Musimy podejść do tego spotkania w pełni skoncentrowane. Nasze rywalki pokazały, że potrafią dobrze grać w piłkę ręczną i zaczęło to u nich dobrze funkcjonować. Doszła Sara Kovarova i dobrze wkomponowała się w zespół. Dziewczyny są bardzo zgrane i dobrze rozumieją się na boisku, więc na pewno jest to dziś mocniejszy zespół, niż na samym początku sezonu. Skupiamy się jednak na sobie i jedziemy tam po trzy punkty - powiedziała Daria Szynkaruk, skrzydłowa PGE MKS-u El-Volt Lublin.
Piłka Ręczna Koszalin to obok KRASOŃ MKS Piotrcovii Piotrków Trybunalski największa rewelacja obecnych rozgrywek ORLEN Superligi Kobiet. To zespół, który w rundzie zasadniczej pokonał m.in. KRASOŃ MKS Piotrcovię Piotrków Trybunalski, KPR Gminy Kobierzyce czy Enea MKS Gniezno. Podopieczne Dmytro Hrebeniuka zaliczyły jednocześnie porażki z Sośnicą Gliwice oraz TAURON Ruch-em Szczypiorno Kalisz, jednak nie przeszkodziło im to w zdobyciu takiej samej liczby punktów jak wspomniane wyżej zespoły z Kobierzyc oraz Gniezna.
- Mamy świadomość, że przyjeżdża do nas wicemistrz Polski. Nie będzie to zatem łatwe zadanie, ale będziemy starali się postawić mu jak najtrudniejsze warunki. Nie ukrywam, że mamy nadzieję powalczyć z nim o wyższe cele. Niemniej, to tylko sport, szczególnie ten kobiecy bywa nieprzewidywalny. Rywalki mają nad nami tę przewagę, że ostatnie spotkanie rozegrały ponad tydzień temu. My natomiast mamy tylko trzy dni przerwy pomiędzy meczami. Postaramy się jednak solidnie przygotować, nieco zregenerować i zagrać tak, by kibice byli z nas zadowoleni i dziewczyny same z siebie - stwierdził Dmytro Hrebeniuk, trener Piłki Ręcznej Koszalin.
W innym terminie zostanie rozegrane spotkanie pomiędzy Enea MKS-em Gniezno a KGHM MKS-em Zagłębiem Lubin. W momencie tworzenia tego tekstu nie jest również znany termin meczu pomiędzy KRASOŃ MKS Piotrcovią Piotrków Trybunalski a KPR-em Gminy Kobierzyce.
Kto uniknie baraży?
Bardzo ciekawie zapowiadają się również pierwsze spotkania grupy spadkowej ORLEN Superligi Kobiet. W Gliwicach dojdzie do bezpośredniego starcia dwóch zespołów, które prawdopodobnie powalczą o ósme miejsce, pozwalające uniknąć rywalizacji w barażu z wicemistrzem Ligi Centralnej Kobiet. Jeśli wzięlibyśmy pod uwagę spotkania rozgrywane w poprzednim sezonie, zdecydowanym faworytem byłyby zawodniczki Energa Startu Elbląg. Podopieczne Magdaleny Stanulewicz spisują się poniżej oczekiwań w aktualnym sezonie, a na zwycięstwo w ORLEN Superlidze Kobiet czekają od 27 grudnia 2025 roku. Zdecydowanie lepiej w ostatnim czasie radziły sobie zawodniczki Sośnicy Gliwice, których serię czterech zwycięstw z rzędu przerwała dopiero KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski.
W tym momencie bezpieczną przewagę nad swoimi rywalkami mają zawodniczki Galiczanki Lwów, które o pięć punktów wyprzedzają Sośnicę Gliwice i o siedem Energa Start Elbląg. Pierwszy krok w kierunku utrzymania aktualne mistrzynie Ukrainy mogą wykonać w Biłgoraju, gdzie dojdzie do starcia z TAURON Ruchem Szczypiorno Kalisz. Z kolei dla zespołu z województwa wielkopolskiego może to być pierwszy krok w kierunku pożegnania się z szeregami ORLEN Superligi Kobiet. Galiczanka Lwów spisuje się w Biłgoraju zdecydowanie lepiej niż na wyjazdach, o czym świadczy aż pięć zwycięstw w rundzie zasadniczej.
Wcześniej, bo w środę, zawodniczki TAURON Ruchu Szczypiorno Kalisz powalczą o miejsce w najlepszej czwórce Pucharu Polski Kobiet. Ich rywalem będzie Energa Start Elbląg. Tego samego dnia dojdzie do spotkania pomiędzy KGHM MKS-em Zagłębiem Lubin a KPR-em Gminy Kobierzyce. W innym terminie odbędą się spotkania Piłki Ręcznej Koszalin z KRASOŃ MKS Piotrcovią Piotrków Trybunalski oraz PGE MKS-u El-Volt Lublin z Enea MKS-em Gniezno.
TERMINARZ 19. SERII ORLEN SUPERLIGI KOBIET
GRUPA MISTRZOWSKA
- PGE MKS El-Volt Lublin - Piłka Ręczna Koszalin (wtorek 17 lutego, godz. 20:30)
- KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. - KPR Gminy Kobierzyce (brak ustalonego terminu spotkania)
- Enea MKS Gniezno - KGHM MKS Zagłębie Lubin (brak ustalonego terminu spotkania)
GRUPA SPADKOWA
- Galiczanka Lwów - TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz (niedziela 22 lutego, godz. 16)
- Sośnica Gliwice - Energa Start Elbląg (niedziela 22 lutego, godz. 16).













