Reklama

Reklama

MŚ piłkarzy ręcznych. Trybuny zapełnione w 20 procentach

Organizatorzy mistrzostw świata piłkarzy ręcznych, które w Egipcie rozpoczną się 13 stycznia, poinformowali, że kibice będą mogli zapełnić trybuny w 20 procentach. Pierwotnie zakładali, że będzie to 30 procent, ale wzrost zakażeń zmusił ich do zrewidowania planów.

W imprezie, która potrwa do 31 stycznia, reprezentacja Polski wystąpi dzięki "dzikiej karcie". W fazie grupowej - 15, 17 i 19 stycznia - zmierzy się kolejno z Tunezją, mistrzem Europy - Hiszpanią oraz Brazylią.

Reklama

Biało-czerwoni rywalizować będą w oddalonej od centrum stolicy o 60 km i oddanej do użytku w ubiegłym roku New Capital Sports Hall, która może pomieścić 7500 widzów, co oznacza, że na trybunach w trakcie spotkań grup B ("polskiej") i F będzie mogło zasiąść 1500 osób.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Wszyscy zaangażowani w organizację i przeprowadzenie turnieju zostaną skupieni w tzw. bańce i będą musieli ściśle przestrzegać wszelkich procedur sanitarnych. Ekipy sportowe, sędziowie czy dziennikarze przed przylotem do Egiptu będą musieli wykazać się negatywnym testem na COVID-19, a w mundialu będą mogli przemieszczać się tylko między hotelem a halami, w których rozgrywane będę mecze.

Tytułu będą bronić Duńczycy.





Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje