Żeljko Musa odejdzie z Vive Tauronu Kielce

Żeljko Musa po sezonie rozstanie się z Vive Tauronem Kielce - poinformował klub mistrza Polski w piłce ręcznej.

Chorwacki 28-letni kołowy przejdzie do niemieckiego SC Magdeburg.  

Reklama

Jak napisał na stronie internetowej prezes mistrza Polski Bertus Servaas, "Żeljko chce spróbować swoich sił w innej lidze, a my nie chcemy mu tego blokować".

W poniedziałkowym komunikacie poinformowano, że Chorwat swoją karierę będzie kontynuował w Niemczech.

Informacje potwierdził już klub z Magdeburga, w którym obecnie występuje Bartosz Jurecki.

"Kiedy zdecydowaliśmy się na kontynuowanie procesu przebudowy zespołu, uznaliśmy Musę za zawodnika pożądanego na pozycję kołowego. Zawodnik jest w najlepszym wieku w tej dyscyplinie sportu, posiada międzynarodowe doświadczenie w rozgrywkach klubowych, jak i reprezentacji" - poinformował w opublikowanym w poniedziałek po południu komunikacie kierownik sportowy SC Magdeburg Steffen Stiebler. Dodał, że Chorwat przeszedł już odpowiednie badania lekarskie w Niemczech.

"Mam nadzieję, że będziemy mogli się spotkać w Lidze Mistrzów w kolejnych latach, takie są moje ambicje" - powiedział cytowany na klubowej stronie internetowej Musa. Zawodnik obecnie przygotowuje się z reprezentacją Chorwacji do styczniowych MŚ w Katarze.

Pochodzący z Mostaru (ob. Bośnia i Hercegowina) szczypiornista związał się z kieleckim klubem w lutym 2012 roku. Wcześniej występował m.in. w słoweńskim Gorenje Velenje oraz chorwackim RK Zagrzeb. Wraz z zespołem prowadzonym wtedy przez Bogdana Wentę w czerwcu 2013 roku wywalczył trzecie miejsce w LM.

SC Magdeburg uważany jest za jedną z mocniejszych drużyn w niemieckiej Bundeslidze. Poprzedni sezon zespół z Saksonii-Anhalt zakończył na szóstym miejscu w tabeli. Obecnie, po 21 kolejkach, zajmują czwartą pozycję.

Vive Tauron Kielce to obecny mistrz Polski, który również w tym sezonie jest liderem ekstraklasy. Po ośmiu kolejkach fazy grupowej Ligi Mistrzów zajmuje pierwsze miejsce w tabeli grupy D i zapewnił sobie już miejsce w 1/8 finału.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje