Wielki powrót Bogdana Wenty. Ogłoszenie ws. legendarnego trenera
Bogdan Wenta zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii polskiej piłki ręcznej. Były selekcjoner reprezentacji Polski po zakończeniu swojej trenerskiej kariery zdecydował się wkroczyć na scenę polityczną. W 2024 roku już w wyborach samorządowych nie kandydował. Okazuje się jednak, że będzie startował w rywalizacji o fotel prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Takie informacje przekazało TVP Sport.

Bogdan Wenta w Polsce znany jest każdemu kibicowi sportu. To właśnie za jego kadencji doszło do absolutnie legendarnych scen z "jedną wentą". Chodzi oczywiście wydarzenia, do których doszło podczas mistrzostw świata w Chorwacji w 2009 roku.
Wówczas Wenta w trakcie przerwy na żądanie trenera rywali w meczu grupy drugiej z Norwegią powiedział do polskich piłkarzy ręcznych, że mają "dużo czasu", a na zegarze widniało ledwie piętnaście sekund. Nasi zawodnicy wykonali swoje zadanie i wygrali po golu w ostatnim momencie.
Bogdan Wenta powalczy ze Szmalem. Fotel prezesa czeka
Ostatecznie cały turniej kadra prowadzona przez Wentę zakończyła na trzecim miejscu. To jeden z wielu sukcesów Wenty, który po zakończeniu kariery trenerskiej przeniósł się na scenę polityczną, dzięki czemu został, chociażby prezydentem Kielc, wygrywając w drugiej turze.
W następnych wyborach samorządowych nie stratował. Jak się okazuje, był tego konkretny powód. TVP Sport potwierdziło bowiem informacje "WP SportoweFakty", że Bogdan Wenta stanie do rywalizacji o fotel prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Swój start ma ogłosić w nadchodzący wtorek.
Oprócz Wenty na starcie stanie także Sławomir Szmal, któremu Wenta kilka miesięcy temu udzielił publicznego poparcia. Poza tą legendarną dla polskiej piłki ręcznej dwójką rywalizować o fotel prezesa będzie także obecny dyrektor sportowy związku Damian Drobik.











