Reklama

Reklama

Turniej piłkarzy ręcznych w Palencii: Polska - Arabia Saudyjska 28-19

Polska wygrała z Arabią Saudyjską 28-19 (16-9) w ostatnim dniu towarzyskiego turnieju piłkarzy ręcznych - 44. Memoriału Domingo Barcenasa w hiszpańskiej Palencii i zajęła ostatecznie trzecie miejsce.

Na inaugurację imprezy "Biało-Czerwoni" ulegli Białorusi 28-30 (16-17), a w piątek przegrali z gospodarzami 28-34 (16-17).

Triumfowali Hiszpanie, którzy na zakończenie pokonali Białoruś 40-29 (19-15).

Polacy za tydzień mają zaplanowany towarzyski dwumecz na wyjeździe ze Szwajcarią.

Tym razem po rozpoczęciu gry, ze środka linii rozegrania, drużyną dyrygował Adrian Kondratiuk. Innymi zmianami w wyjściowym składzie był bramkarz Piotr Wyszomirski oraz lewy rozgrywający Damian Przytuła. To właśnie ten ostatni  rozpoczął zdobywanie bramek dla naszych barw. Skutecznie wspierał go Jan Czuwara, który na koniec został MVP naszego zespołu. Jednak brak koncentracji spowodował, że Saudyjczycy szybko wyrównali stan rywalizacji na 3-3. Następnie Wyszomirski obronił karnego i nie dał się zaskoczyć w sytuacji sam na sam.

Reklama

Rywale, rekrutujący się wyłącznie z rodzimych klubów, od trzech miesięcy prowadzeni są przez słoweńskiego szkoleniowca Borisa Denicia. Saudyjczycy - czwarty zespół mistrzostw Azji - 11 stycznia rozpoczną mistrzostwa świata spotkaniem z Austrią.

Saudyjczycy mieli ogromne problemy z upilnowaniem Kamila Syprzaka. Często kończyło się to faulem i rzutem karnym. Kategoria meczu pozwoliła trenerowi Przybeckiemu sukcesywnie sprawdzić dyspozycję kolejnych naszych dwudziestolatków. Do protokołu wpisał się również licealista, Michał Olejniczak, który wymieniany jest w gronie największych polskich handballowych talentów ostatnich lat. Przewaga "Biało-Czerwonych" przed przerwą mogła być okazalsza, ale proste błędy techniczne (np. kroki) na to nie pozwoliły.

Wypracowana różnica bramkowa długo utrzymywała się w drugiej połowie na tym samym poziomie. Adam Malcher został wprowadzony do gry, ale bez należytego wsparcia defensorów miał problemy z zastopowaniem szarżujących przeciwników.

Ostatni kwadrans rozpoczęliśmy w podwójnym osłabieniu. Rywale, mimo bardzo dogodnych okazji, w tym okresie nie potrafili powiększyć dorobku bramkowego. Bezpieczne prowadzenie umożliwiło naszemu sztabowi szkoleniowemu ponowne sięgnięcie po głębokie rezerwy.

Następną okazją do zdobywania doświadczenia przez nasz młody zespół będą już wkrótce towarzyskie mecze w szwajcarskim Zug.

Polska - Arabia Saudyjska 28-19 (16-9)

Polska: Wyszomirski, Malcher, Kornecki - Przytuła 3, Salacz 2, Olejniczak 2, Kowalczyk 1, Szczęsny, Czuwara 8, Syprzak 1, Szpera 2, Moryto 2, Jarosiewicz 1, Kondratiuk, Gębala, Przybylski, Komarzewski 5, Adamczyk 1.

Arabia Saudyjska: Ahmed, Alsalem - Alabbas, Alianabi 2, Alhulaili, Saeed, Alabdulali 4,  Alibrahim, Khayri, Almutaibi, Abu Alrahi 1, Alabas, Alhammad, Ma. Alsalen 3, Mo. Alsalem 3, Radnah, Alfarjan 3, Alssafar 3.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja szczypiornistów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje