Reklama

Reklama

Transmisje meczów Vive Targów w ponad 140 krajach

Turniej Final Four Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych z udziałem Vive Targów Kielce, który odbędzie się 1 i 2 czerwca w Kolonii, będzie transmitowany do ponad 140 krajów - poinformowała europejska federacja (EHF).

W Polsce turniej finałowy będzie transmitował Polsat Sport.

Reklama

Półfinałowe spotkanie otwierające w sobotę turniej - Vive Targi Kielce - Barcelona Intersport znalazło się w ramówkach co najmniej 31 stacji telewizyjnych. Niektóre z nich nadają swój program jednocześnie dla kilku lub kilkunastu krajów. Na przykład mecz ten obejrzą kibice piłki ręcznej w takich krajach jak Zjednoczone Emiraty Arabskie, Meksyk czy Izrael.

Jak poinformowało biuro prasowe Vive Targów Kielce, do klubu wpłynęło wiele zapytań i próśb o wywiady z trenerem i zawodnikami od zagranicznych dziennikarzy, najwięcej z mediów hiszpańskich i niemieckich.

Według EHF sygnał z Kolonii: "podobnie jak w poprzednich latach będzie transmitowany w jakości Full HD oraz dźwiękiem Dolby Surround. Wydarzenia na boisku oraz na trybunach Lanxess Arena będzie śledziło 15 kamer".

Podczas każdego meczu realizatorzy transmisji będą mieli do dyspozycji trzy kamery pracujące w technologii "super slow motion" - rejestrujące co najmniej kilkaset klatek na sekundę oraz jedną "superszybką" kamerę pozwalającą na pokazanie powtórek najciekawszych akcji w znacznie zwolnionym tempie. Do tego w Lanxess Arenie wykorzystane zostaną trzy zdalnie sterowane kamery. "Dzięki nim będziemy mogli zaoferować widzom spektakularną i zróżnicowaną gamę ujęć telewizyjnych" - poinformowali organizatorzy.

"Widzowie spodziewają się czegoś specjalnego po transmisjach Final Four. Jestem przekonany, że zespół realizujący turniej z dużą wiedzą i doświadczeniem w produkcji telewizyjnej dostarczy ekscytujących wrażeń widzom na całym świecie" - napisał na stronie federacji dyrektor marketingu EHF Peter Vargo.

Poprzednie mecze Vive Targów Kielce również cieszyły się popularnością w stacjach telewizyjnych na całym świecie, jednak nieporównywalnie mniejszą niż turniej finałowy. Przykładowo, ćwierćfinałowe, rewanżowe spotkanie kielczan z Metalurgiem Skopje pokazało dziewięć stacji telewizyjnych, m.in. z Meksyku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje