Reklama

Reklama

Tałant Dujszebajew: Vive to światowa czołówka

- Vive Targi Kielce to jedna z najlepszych drużyn na świecie, jest gotowa na wygranie Ligi Mistrzów - powiedział w czwartek podczas pierwszego spotkania z dziennikarzami nowy trener Vive Targów Kielce Tałant Dujszebajew.

Podczas konferencji Dujszebajew i prezes klubu Bertus Servaas podpisali 3,5 letni kontrakt. Umowa obowiązuje do czerwca 2017 roku.

Od momentu bankructwa poprzedniego klubu w którym trenował Dujszebajew - Atletico Madryt, na ręce pochodzącego z Kirgizji hiszpańskiego szkoleniowca spływało wiele ofert z klubów z Francji i Niemiec. Jak powiedział Dujszebajew, o wybraniu Kielc zdecydowała determinacja władz klubu oraz fakt, że mistrzowie Polski "są gotowi do wygrania Ligi Mistrzów. Ten klub daje takie możliwości".

Przyznał, że przyjechał do Polski pełen zapału i optymizmu. "To duży krok w mojej karierze. Chce tak poprowadzić zespół, aby wszyscy byli zadowoleni z wyników" - dodał.

Reklama

Zapytany o to, co zamierza zmienić w grze kieleckiego zespołu zaznaczył, że do tej pory "wykonana została bardzo dobra robota". "Byłbym głupi, gdybym chciał natychmiast wszystko zmieniać" - podkreślił. Zadeklarował, że obecnie chce dobrze poznać zawodników i przyjrzeć się ich grze.

Wśród priorytetów, jakie postawił przed sobą, są Puchar Polski, mistrzostwo kraju i walka o zwycięstwo w LM. "Nie mogę zagwarantować triumfu w europejskich rozgrywkach, mogę natomiast obiecać sto procent zaangażowania w pracę" - wyznał.

Dujszebajew ocenił także postawę zawodników z Kielc w rozgrywanych w Danii mistrzostwach Europy. Nie szczędził im komplementów, wypowiadając poprawnie niemal każde nazwisko piłkarza. Oceniając dalsze szanse reprezentacji powiedział, że ma nadzieję, że Polska wygra z Rosją i awansuje do kolejnej rundy mistrzostw Europy.

Trener zapewnił, że od zaraz zamierza uczyć się języka polskiego. "Język rosyjski i polski nie różnią się tak bardzo, by było to bardzo trudne" - ocenił. W Kielcach będzie mieszkał wraz z żoną.

Tałant Muszanbietowicz Dujszebajew urodził się 2 czerwca 1968 w stolicy ówczesnej Kirgiskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej wchodzącej w skład ZSRR. Przygodę z piłką ręczną rozpoczął jako ośmiolatek w moskiewskim CSKA, z którym związał się na długie lata (do 1992 r.)

Podczas letnich igrzysk olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku wywalczył z reprezentacją Wspólnoty Niepodległych Państw (powstałej po upadku ZSRR) złoty medal. Piłkarze ręczni WNP pokonali w finale reprezentację Szwecji 22:20. Dujszebajew oprócz złotego medalu sięgnął po tytuł najskuteczniejszego zawodnika olimpijskiego turnieju.

W tym samym roku podpisał pierwszy zagraniczny kontrakt z hiszpańskim klubem z Santander, z którym osiągnął wiele sukcesów m.in. zwycięstwo w Lidze Mistrzów sezonu 1993/94.

W marcu 1993 roku z reprezentacją Rosji zdobył mistrzostwo świata podczas turnieju rozgrywanego w Szwecji. Dwa lata później otrzymał obywatelstwo Hiszpanii. Z nową reprezentacją, już w 1996 roku sięgnął po srebrny medal ME (Hiszpania była gospodarzem turnieju) oraz olimpijski brąz podczas igrzysk olimpijskich w Atlancie.

W 1997 roku rozpoczął grę w niemieckiej Bundeslidze. Najpierw, przez rok w TuS Nettelstedt Lubeka, gdzie na parkiecie spotkał się z Bogdanem Wentą a potem, do 2001 roku w TSV GWD Minden. W czasie swojej pracy w niemieckich klubach Dujszebajew nadal, i to z sukcesami, reprezentował barwy Hiszpanii. W 1998 roku we Włoszech po raz drugi sięgnął po srebro na ME, a w 2000 roku po brąz igrzysk w Sydney.

W 2001 roku powrócił do Hiszpanii, gdzie związał się ze stołecznym Ciudad Real, w którym jako zawodnik pozostał do zakończenia kariery w 2007 roku.

W tym samym roku został szkoleniowcem Ciudad Real. W latach 2008-09 triumfował z tym zespołem w Lidze Mistrzów. W 2011 roku drużyna zmieniła nazwę na Atletico Madryt i pod wodzą Dujszebajewa, a z Mariuszem Jurkiewiczem w składzie, nadal należała do europejskiej czołówki. W lipcu ubiegłego roku klub zbankrutował i wycofał się z wszystkich rozgrywek.


Dowiedz się więcej na temat: vive targi kielce | Tałant Dujszebajew | Bogdan Wenta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje