Reklama

Reklama

Tałant Dujszebajew: Puchar Polski to dla nas ważne trofeum

Ubiegłoroczni zdobywcy Pucharu Polski piłkarze ręczni Vive Tauron Kielce w najbliższy weekend w Warszawie zmierzą się w turnieju finałowym rozgrywek. Trener Tałant Dujszebajew zapewnia, że celem jest obrona tytułu, choć nie spodziewa się łatwej przeprawy.

"Puchar Polski, to ważne trofeum dla zawodników, sztabu trenerskiego, kibiców, miasta i klubu. To oczywiste, że chcemy obronić ten tytuł" - powiedział w czwartek dziennikarzom trener. W meczu półfinałowym kielczanie zmierzą się z Górnikiem Zabrze. Zdaniem Dujszebajewa "to doświadczony zespół, z takimi zawodnikami jak legenda piłki ręcznej w Polsce Mariusz Jurasik i wielu innymi, którzy od wielu lat grają na bardzo wysokim poziomie - wszyscy mamy do nich ogromny szacunek".

"Chcemy walczyć i zagrać w niedzielę w finale" - dodał szkoleniowiec.

Reklama

Zapytany przez dziennikarzy czy zawodnicy nie są zmęczeni napiętym terminarzem i niedawną walką o turniej finałowy Ligi Mistrzów z Vardarem Skopje zaznaczył, że o takim podejściu nie ma mowy. "Kiedy awansujesz do Final Four Ligi Mistrzów, to jest bardzo pozytywny impuls, dzięki któremu jeszcze bardziej wierzysz w zespół i w swoje możliwości. Jesteśmy w bardzo dobrej formie" - oświadczył.

Jedynym zmartwieniem trenera Dujszebajewa jest fakt, że oprócz kontuzjowanego Krzysztofa Lijewskiego pod dużym znakiem zapytania stoi występ Michała Jureckiego oraz Grzegorza Tkaczyka. Pierwszy z nich przeziębił się i bierze antybiotyk, decyzja o jego grze zapadnie najpewniej jutro. Natomiast kapitan zespołu "miał problemy z przywodzicielami. Krótko zagrał w drugim meczu z Vardarem. Chciałbym żeby wystąpił, ale jeśli okaże się to zasadne, nie będę ryzykował zdrowiem zawodnika" - powiedział szkoleniowiec.

Zdaniem Dujszebajewa, formuła finałowych rozgrywek na neutralnym gruncie to świetna reklama dla piłki ręcznej w Polsce. "Bilety są sprzedane, będzie pełna hala kibiców" - powiedział.

Z powrotu do krajowych rozgrywek cieszy się chorwacki zawodnik Vive Denis Buntić. "Przed sezonem postawiliśmy sobie pewne cele. Pierwszy z nich, awans do Final Four został osiągnięty. Teraz pora na kolejne i jest nim także Puchar Polski" - zaznaczył.

Vive Tauron Kielce jest jedenastokrotnym zdobywcą Pucharu Polski w latach 1985, 2000, 2003, 2004, 2006 oraz nieprzerwanie w latach 2009-2014. Jeśli obroni trofeum w najbliższy weekend, będzie to już siódme z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach.

Vive Tauron Kielce to także aktualny mistrz Polski oraz lider tabeli ekstraklasy piłkarzy ręcznych, w której w tym sezonie odnotowywał wyłącznie zwycięstwa. W dniach 30-31 maja kielczanie wystąpią w Final Four Ligi Mistrzów, gdzie w meczu półfinałowym zmierzą się z FC Barcelona.


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy