Reklama

Reklama

Puchar EHF. SC Magdeburg – NMC Górnik Zabrze 37-26 w 3. rundzie eliminacji

Piłkarze ręczni NMC Górnika Zabrze przegrali na wyjeździe z SC Magdeburg 26-37 (15-22) w rewanżowym meczu 3. rundy eliminacji Pucharu EHF. Pierwsze spotkanie w Zabrzu wygrali Niemcy 37-25 i awansowali do fazy grupowej.

Utytułowany zespół z Magdeburga był zdecydowanym faworytem rywalizacji, której losy zostały praktycznie rozstrzygnięte już w pierwszym meczu.

W drużynie niemieckiej wystąpił reprezentant Polski Piotr Chrapkowski. Zdobył w niedzielę jedną bramkę i "zaliczył" trzy kary.

Mimo niekorzystnego wyniku sprzed tygodnia, do Magdeburga wybrała się grupa zabrzańskich kibiców. Skuteczne kontry gospodarzy, wykorzystujące indywidualne błędy zespołu trenera Marcina Lijewskiego, pozwoliły niemieckiej ekipie prowadzić już do przerwy różnicą siedmu bramek i wtedy wszystko już było jasne.

Reklama

Górnik uczestniczył w rozgrywkach pucharowych po raz czwarty. W edycji 2014/15 odpadł w drugiej rundzie eliminacji po dwumeczu z SKA Mińsk. Rok później, w trzeciej rundzie, przegrał z niemieckim Frisch auf! Goeppingen, późniejszym triumfatorem Pucharu EHF. W sezonie 2016/17 w trzeciej rundzie, wyeliminowany przez fińską ekipę Riihimaeki Cocks.

SC Magdeburg - NMC Górnik Zabrze 37-26 (22-15)

Najwięcej bramek dla SC: Tim Hornke 10, Lucas Mertens 8, Filip Kuzmanovski 6; dla Górnika: Iso Sluijters 7, Adrian Kondratiuk 5, Jan Czuwara 4.

Mecz obejrzało w hali 4336 widzów.

Autor: Piotr Girczys

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL