Reklama

Reklama

​Puchar EHF piłkarzy ręcznych - Orlen - Sungul 37-23

W pierwszym meczu 3. rundy pucharu EHF piłkarze ręczni Orlenu Wisły Płock wygrali z rosyjskim zespołem Sungul Snieżynsk 37-23 (15-10). Rewanż za tydzień w Rosji.

Piłkarze Wisły mieli za zadanie wygrać pierwszy mecz trzeciej rundy EHF Cup możliwie największą różnicą bramek i cel zrealizowali. Płocczanie byli lepsi w każdym elemencie gry, znakomicie bronił Marin Sego, nieźle prezentowała się obrona, a i w ataku dobrze radzili sobie Petar Nenadic, Adam  Wiśniewski, Velentin Ghionea, Michał Kubisztal.
Już w 37. minucie Wisła wywalczyła 10-bramkową przewagę, a w 42 min. było 25-11. Taką różnicę udało się utrzymać do końca.

Powiedzieli po meczu:


Siergiej Tiaktiew (trener Sungulu): - W mojej drużynie grali młodzi zawodnicy, którzy są za mało doświadczeni, by występować na takim poziomie. W pewnych momentach tracili koncentrację, także postawa bramkarza pozostawia wiele do życzenia. Przed nami jeszcze jeden mecz, mimo przewagi Wisły będziemy walczyć o zwycięstwo. Mimo że obie drużyny dzieli duża różnica umiejętności, to w Snieżynsku na mecz przyjdzie wielu sympatyków tej dyscypliny i oni będą żywiołowo dopingować, co na pewno pomoże nam osiągnąć dobry wynik.
Lars Walther (trener Orlenu Wisły): - Jestem zadowolony z przewagi, którą zdobyliśmy, ale nie do końca z naszej gry zespołowej. Szczególnie nie jestem zadowolony z gry w obronie, rywale rzucili nam osiem goli z linii koła. Dobrą zmianę dał Michał Zołoteńko, który wykorzystał swoją szansę i wprowadził dużo spokoju do gry defensywnej. W ataku zagraliśmy za bardzo indywidualnie i za wolno. Przed meczem mówiłem moim zawodnikom, że rywale grają niezbyt szybką piłkę ręczną, dlatego nie chcieliśmy dostosować się do ich tempa, ale to zrobiliśmy. Dziś goście zagrali mądrze, my musimy mądrzej zagrać za tydzień, by nie stracić wywalczonej przewagi i awansować do fazy grupowej pucharu EHF.

Orlen Wisła Płock - Sungul Snieżynsk 37-23 (15-10)


Wisła: Marin Sego, Marcin Wichary - Nikola Eklemovic, Adam Wiśniewski 7, Michał Kubisztal 9, Bostjan Kavas 1, Valentin Ghionea 8, Michał Zołoteńko, Adam Twardo, Muhamed Toromanovic 2, Paweł Paczkowski 2, Petar Nenadic 7, Ferenc Ilies 1.
Sungul: Paweł Sukosjan, Paweł Rudnicki - Lew Celiszczew 2, Aleksander Kapustin 1, Aleksander Siedow 3, Siergiej Uszakow 5, Aleksiej Pawieliew 1, Siergiej Łomow 1, Igor Iwanow 1, Paweł Wołodin 1, Siergiej Petrajtis, Paweł Diemakow 1, Aleksander Pietrow 1, Aleksiej Morozow 6.
Kary: Wisła - 10, Sungul - 8 minut. Sędziowali: Aleksander Pandzic i Ivan Mosorinski z Serbii. Widzów: ok. 4 tys.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL