Reklama

Reklama

Puchar Challenge piłkarek ręcznych- Pogoń Baltica przegrała we Francji

Szczypiornistki Pogoni Baltica Szczecin po raz drugi przegrały w finale Pucharu Challenge EHF z Union Mios Biganos-Begles i tym samym trofeum zdobyły Francuzki. W niedzielnym rewanżu w Bordeaux gospodynie zwyciężyły 28-24.

Francuski zespół po raz drugi zdobył to trofeum. Poprzednio zwyciężył w 2011 r., jeszcze pod dawną nazwą Mios Biganos. 

Reklama

Przed tygodniem w Szczecinie Francuzki, które w swojej lidze bronią się przed spadkiem z ekstraklasy, zwyciężyły 21-20. Rezultat bliski remisu napawał optymizmem szczecińską ekipę, która w drugiej połowie tamtego meczu odrobiła nawet pięciobramkową stratę. 

Rewanż w Bordeaux przebiegał niemal identycznie jak pierwszy mecz i dla szczecinianek nie skończył się happy endem. 

Do 3. minuty meczu szczeciniankom udało się nawet prowadzić. Była to jedyna taka sytuacja dla zespołu Adriana Struzika w obu spotkaniach. Po rzutach Hanny Jaszczuk i Agaty Cebuli Pogoń Baltica miała odrobioną stratę z pierwszego spotkania prowadząc 2-1. Zaraz potem dały znać o sobie Noemie Lachaud (która w Szczecinie ani razu nie trafiła do siatki, a w rewanżu okazała się najskuteczniejszą zawodniczką meczu) oraz Chloe Belleux - królowa strzelczyń tegorocznej edycji Pucharu Challenge. Szybko, już w 5. min., na tablicy wyświetliło się dwubramkowe prowadzenie gospodyń (4-2). Tuż przed przerwą szczecinianki pozwoliły rywalkom na zwiększenie prowadzenia do sześciu oczek. 

Wydawać by się mogło, że sytuacja jest rozstrzygnięta. Jednak początek drugiej połowy zespół Struzika miał znakomity. 20 minut tej części meczu zagrał koncertowo, wygrywając ten okres gry 11-5. Dzięki temu w 50. min. po trafieniu tegorocznej maturzystki Aleksandry Zimny znów był remis (23-23).

Chwilę potem na ławkę kar powędrowały kolejno Monika Koprowska, Patrycja Królikowska i Małgorzata Stasiak. Rywalki wykorzystały grę w przewadze jednej, a niekiedy dwóch zawodniczek i znów odskoczyły na trzy bramki (26-23 w 55 min., znów po rzucie Belleux). 

Na trzy minuty przed końcem Zimny nie trafiła z karnego, a minutę później Julie Foggea obroniła rzut ze skrzydła Królikowskiej i było wiadomo, że puchar pozostanie we Francji.

Union Mios Biganos-Begles - Pogoń Baltica Szczecin 28-24 (18-12)

 

Pierwszy mecz 21-20 - puchar dla Union Mios. 

Bramki:

Union Mios: Noemie Lachaud 6, Marion Maubon 6, Mireya Gonzalez 4, Alice Leveque 3, Chloe Belleux 3, Miriam Borg 3, Alberto Francisca 3.

Pogoń Baltica: Małgorzata Stasiak 4, Patrycja Noga 3, Monika Koprowska 3, Agata Cebula 2, Daria Zawistowska 2, Aleksandra Zimny 2, Monika Głowińska 2, Patrycja Królikowska 2, Monika Stachowska 1, Hanna Jaszczuk 1, Katarzyna Sabała 1, Martyna Huczko 1.

Kary: Union Mios - 10, Pogoń Baltica - 12 minut. 

Dowiedz się więcej na temat: Pogoń Baltica Szczecin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje