Reklama

Reklama

Portugalskie media: Zasłużona wygrana Vive

Portugalskie media zgodnie przyznają, że niedzielne zwycięstwo piłkarzy ręcznych Vive Targów Kielce nad FC Porto Vitalis 35-23 w meczu grupy B Ligi Mistrzów było w pełni zasłużone. Wyróżniają szczególnie grę polskiego zespołu w defensywie.

"Pomimo rewelacyjnego początku spotkania w wykonaniu 'Smoków', nasi zawodnicy ulegli pod naporem polskiego zespołu. Kielczanie szybko odrobili straty z pierwszych minut i do końca meczu kontrolowali jego przebieg" - przypomniał dziennik "Publico".

Portugalskie media choć przyznają, że polski zespół zmiażdżył ekipę z Porto, to jednak wysoko oceniają postawę swoich szczypiornistów.

"Nasi gracze nie przynieśli wstydu. Porażka w Kielcach wynikała przede wszystkim z braku ich doświadczenia w imprezach na bardzo wysokim poziomie" - podkreślili dziennikarze telewizji RTP.

Zdaniem komentatorów stawienie czoła silnej i naszpikowanej gwiazdami ekipie Vive było zbyt dużym wyzwaniem. Wskazują też, że drużynę gospodarzy niedzielnego spotkania prowadzi Bogdan Wenta, były selekcjoner reprezentacji Polski, który został wybrany najlepszym trenerem ostatniej edycji Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych.

W ocenie portugalskich mediów najlepszym zawodnikiem tego pojedynku był kielecki bramkarz. "Z rewelacyjnym Sławomirem Szmalem w bramce, szczypiornistą roku 2009 r., Polacy pokazali 'Smokom' jak silnym są zespołem" - napisał dziennik "Publico".

Poza Szmalem wyróżniono także Michała Jureckiego oraz Ivana Czupicia, którzy wspólnie zdobyli w tym spotkaniu jedenaście bramek.

"O zasłużonym zwycięstwie Vive przesądził początek drugiej części spotkania. W jego pierwszych pięciu minutach polski zespół zdobył cztery bramki, podczas gdy podopiecznym Ljubomira Obradovicia nie udało się powiększyć dorobku" - przypomniał sportowy dziennik "O Jogo".

Z Lizbony Marcin Zatyka

Dowiedz się więcej na temat: Ivan Czupić | vive targi kielce | Sławomir Szmal | Bogdan Wenta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje