Reklama

Reklama

Polska - Słowacja 28-18 w debiucie trenera Leszka Krowickiego

Od okazałego zwycięstwa rozpoczął pracę selekcjoner reprezentacji szczypiornistek Leszek Krowicki. Polki pokonały Słowaczki 28-18 w pierwszym meczu turnieju towarzyskiego rozgrywanego w Zielonej Górze.

Mecz ze Słowacją był wyrównany w pierwszej fazie, ale po przerwie nasz zespół zupełnie zdominował rywalki i powiększał przewagę.

Reklama

We wcześniej rozegranym spotkaniu Szwedki pokonały Islandki 33-23 i to one będą rywalkami "Biało-czerwonych" w sobotnim finale imprezy.

Polska - Słowacja 28-18 (13-10)

Polska: Weronika Gawlik, Weronika Kordowiecka, Adrianna Płaczek - Kinga Grzyb 6, Karolina Kudłacz-Gloc 4, Kinga Achruk 3, Marta Gęga 3, Kamila Szczecina 2, Patrycja Królikowska 2, Joanna Drabik 2, Ewa Andrzejewska 1, Alina Wojtas 1, Katarzyna Janiszewska 1, Daria Zawistowska 1, Monika Kobylińska 1, Aleksandra Zimny 1, Emilia Galińska, Natalia Nosek.

Słowacja: Martina Bacikova, Adriana Medvedova, Simona Sulovska - Kristina Pastorkova 4, Martina Skolkova 4, Lydia Jakubisova 3, Julia Kucerova 2, Alzbieta Rechtorisova 1, Mariana Rebicova 1, Veronika Habankova 1, Eva Minarcikova 1, Livia Kluckova 1, Martina Bacikova, Alica Kostelna, Lucia Kulcik, Monika Rajnohova.

Powiedzieli po meczu:

Leszek Krowicki (trener reprezentacji Polski): - Cieszę się, że ten debiut zostanie zapamiętany jako zwycięski. Za nami dosłownie kilka dni treningów i wspólnej pracy, dlatego tym bardziej się cieszę. Nie wszystko, oczywiście, funkcjonowało jak należy, nie ze wszystkiego się cieszę, ale to baza do dalszej pracy. Dziękuję moim zawodniczkom, bo zagrały naprawdę niezłe spotkanie.

Adrianna Płaczek (bramkarka reprezentacji Polski): - Myślę, że bardzo dobrze wykonałyśmy swoje zadania na parkiecie. To dobry wynik. Na co zwracał nam uwagę trener? Na współpracę bramka-blok. Ja osobiście czuję się w tym zespole bardzo dobrze, pomagają mi starsze koleżanki, dlatego wiadomo, że pewność siebie jest trochę większa. Dziękuję trenerowi, że dał mi szansę. Cieszę się z tej wygranej i swojego dobrego występu.

Dusan Poloz (trener reprezentacji Słowacji): - Nie zagraliśmy dzisiaj najlepiej. Nie tak miał funkcjonować mój zespół i nie jestem zadowolony z tego, co pokazaliśmy na parkiecie. Przed nami jeszcze sporo pracy i to było widać.

Martina Skolkova (zawodniczka Słowacji): - Przykro mi, że nie pokazaliśmy się dzisiaj najlepiej. Szkoda, że moje bramki nie pomogły zespołowi. Gratuluję Polkom, bo zagrały bardzo dobre spotkanie. To silny zespół, przed którym ciekawa przyszłość.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje