Reklama

Reklama

Polska - Rosja 21-20 na MŚ. Kinga Achruk: Wygrałyśmy z jedną z najlepszych ekip

- Jesteśmy w czwórce. Co ja mogę powiedzieć? Zaj... się cieszymy. Bardzo się cieszymy - szybko poprawiła się przed kamerą, maksymalnie zapłakana, Kinga Achruk. Polskie piłkarki ręczne pokonały 21-20 Rosję w ćwierćfinale mistrzostw świata w Danii.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Achruk stanęła przed kamerą zapłakana, nie mogła powstrzymać łez, ciesząc się po wielkim triumfie nad Rosją.

Nasza zawodniczka z trudem odpowiedziała, że nie pamięta końcówki spotkania.

- Jesteśmy tak szczęśliwe, ale tyle nas energii to kosztowało. Wygrałyśmy z Rosją, kurde. Z jedną z najlepszych ekip na świecie - szczerze podkreśliła sukces swojej drużyny Achruk.

- Jesteśmy w czwórce. Co ja mogę powiedzieć? Zaj... się cieszymy. Bardzo się cieszymy - szybko poprawiła się szczypiornistka.

- Piłka ręczna jest na tyle piękna, że każdy z każdym ma równe szanse. Zagrałyśmy bez żadnych kalkulacji i dałyśmy z siebie wszystko - mówiła Achruk.

- Dałyśmy całe serce z siebie. Mam nadzieję, że wszyscy to docenią i widzieli na boisku - powiedziała płacząc.

W piątek o godzinie 18 "Biało-czerwone" zagrają w półfinale MŚ z Holandią.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje