Reklama

Reklama

Polska - Holandia 25-30. Kulwińska: Czwarte miejsce to jest żadne miejsce

Półfinałowa porażka 25-30 z Holandią w półfinale mistrzostw świata w Danii nie załamała polskich piłkarek ręcznych. Patrycja Kulwińska zapowiada walkę o brązowy medal w niedzielę. - Czwarte miejsce to jest żadne miejsce - podkreśliła.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

O porażce z Holandią przesądziła przede wszystkim pierwsza połowa, wygrana przez rywalki 15-8.

Kulwińska nie chciała jednak gdybać, jak potoczyłyby się losy spotkania, gdyby pierwsze 30 minut w wykonaniu "Biało-czerwonych" było lepsze.

- Gdyby baba miała wąsy, toby chłopem była. Drugą połowę wygrałyśmy, ale jeżeli w półfinale przegrywa się po połowie siedmioma golami, to ciężko jest to odrobić - powiedziała.

Reklama

- Drużyna z Holandii jest na tyle doświadczona, że nie dała sobie tego wyrwać. Na dzień dzisiejszy były od nas lepsze i nie ma żadnej wątpliwości - przyznała obrotowa naszej kadry.

- My już wiemy, jak smakuje czwarte miejsce. Nikt nie chce wrócić tak samo do domu (jak dwa lata temu z MŚ w Serbii - red.). Pamiętam ten ból, gdy schodziłyśmy tak naprawdę z niczym, bo czwarte miejsce to jest żadne miejsce dla sportowca - podsumowała Kulwińska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje