Reklama

Reklama

Polska - Chorwacja: nie ma nowych kontuzji

Piotr Grabarczyk to najbardziej poobijany polski zawodnik po meczu ze Szwecją. - Ucierpiał jego bark, łokieć i podudzie, ale Piotrek może grać - wyjaśnił lekarz kadry Rafał Markowski. Dziś o 16.30 starcie Polska - Chorwacja w ćwierćfinale mistrzostw świata piłkarzy ręcznych w Katarze.

Transmisja środowego meczu w TVP2. Relacja minuta po minucie w Interii.

Reklama

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Chorwacja

Relacja na żywo dla urządzeń mobilnych

- Na szczęście w drużynie nie ma nowych, groźnych kontuzji - powiedział Markowski.

W przypadku Piotra Chrapkowskiego i Roberta Orzechowskiego też nie ma żadnych przeciwskazań, aby wystąpili w meczu 1/4 finału przeciw Chorwacji.

Obaj wcześniej narzekali na urazy stawu skokowego. Pierwszy z nich w spotkaniu ze Szwecją zagrał ponad dziewięć minut, a drugi nawet się rozgrzewał w trakcie gry, ale ostatecznie trener Michael Biegler nie zdecydował się posłać go na boisko.

Już wcześniej z turniejem pożegnał się Krzysztof Lijewski, którego wyeliminowała kontuzja stopy.

We wtorek wieczorem nie wszyscy zawodnicy pojechali na trening do hali Ali Bin Hamad al Attiya arena. Część grupy ćwiczyła rzuty na głównej płycie, część zdecydowała się na zajęcia na siłowni. Kilka osób w ogóle zostało w hotelu. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje