Reklama

Reklama

Polscy piłkarze ręczni rozpoczęli zgrupowanie w Arłamowie

​Polscy piłkarze ręczni rozpoczęli w Arłamowie zgrupowanie, które stanowi bezpośrednie przygotowanie do sierpniowych igrzysk. Biało-czerwoni zakończą je 20 lipca, gdy trener Tałant Dujszebajew poda nazwiska 14 zawodników, którzy pojadą do Rio de Janeiro.

Obecnie w Arłamowie szkoleniowiec ma do dyspozycji 22 zawodników.

- Nie ma co ukrywać, każdy marzy o tym, aby pojechać do Rio - podkreślił cytowany na stronie polskiej federacji Michał Jurecki.

Jego brat Bartosz przyznał, że każdy ze szczypiornistów daje z siebie wszystko, zarówno podczas meczów, jak i treningów.

- Każdy ma szansę na wyjazd do Brazylii, każdy walczy o swoje marzenia. Jest to bardzo zacięta, ale uczciwa walka - zapewnił.

Polacy w dniach 10-13 lipca będą mieli wolne. Dzień po ogłoszeniu składu reprezentacja wyleci do Dauhy na dwa mecze towarzyskie z wicemistrzami świata Katarczykami. Po powrocie udadzą się do Kielc, gdzie 28 lipca czeka ich sparing z ukraińskim zespołem Motor Zaporoże. Kolejnego dnia drużyna narodowa złoży ślubowanie olimpijskie w siedzibie PKOl. 30 lipca z kolei odbędzie się drugi sparing z Motorem, tym razem w Legionowie.

Reklama

Ostatniego dnia lipca biało-czerwoni wylecą do Brazylii. Na miejscu mają już zaplanowany 3 sierpnia mecz testowy z Tunezyjczykami. Rywalizację w turnieju olimpijskim rozpoczną cztery dni później spotkaniem z gospodarzami imprezy.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy