Reklama

Reklama

Piłka ręczna. Marcin Lijewski nie wytrzymał: To jest jakieś porno!

Podczas meczu bywa tak, że emocje biorą górę. Wideo z trenerem piłkarzy ręcznych Górnika Zabrze Marcinem Lijewski już jest hitem w sieci. Mimo wygranej ostro dostało się jego zawodnikom.

W środowy wieczór Górnik Zabrze pokonał na wyjeździe 30-24 Zagłębie Lubin.

Prowadzący Górnika były reprezentant Polski miał sporo zastrzeżeń do swoich podopiecznych podczas starcia z lubinianami.

Najgoręcej na ławce zabrzan zrobiło się, gdy Górnik nagle stracił połowę z dwunastobramkowego prowadzenia.

- To jest jakieś porno! - krzyczał Lijewski. - Ja nie wiem, jak to nazwać. Gwiazdeczki sobie chodzą po boisku - przy użyciu gestów demonstrował postawę swoich zawodników.

- Podania piękne, ale zapomnieliście, że trzeba w piłkę ręczną grać! Kurde! D...ę w troki i jedziemy! - pokazały krzyczącego szkoleniowca kamery TVP Sport.

Reklama

Na szczęście dla zawodników Górnika mecz zakończył się ich zwycięstwem.

WS

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Lijewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje