Reklama

Reklama

Piłka ręczna. Małgorzata Stasiak kończy karierę

Małgorzata Stasiak, piłkarka ręczna mistrza Polski MKS Perła Lublin, kończy zawodniczą karierę. - Zawsze kierowałam się rozsądkiem, który dziś mówi mi dość - uzasadniła swoją decyzję wielokrotna reprezentantka kraju.

- Ten sezon był moim ostatnim. Podjęcie decyzji był bardzo trudne. Serce wciąż mi mówi aby kontynuować, ale zawsze w życiu kierowałam się rozsądkiem, który dziś mówi mi dość. Wierzę, że to słuszna decyzja. Spełniłam marzenia, grałam z orzełkiem na piersi, grałam jako mama i jestem dumna z tego co osiągnęłam - podkreśliła 31-letnia rozgrywająca.

Reklama

Wychowanka UKS 20 Gorzów Wielkopolski grała w Szkole Mistrzostwa Sportowego Gliwice, KS Ruda Śląska Bielszowice, Pogoni Baltica Szczecin oraz w lubelskim MKS. W okresie gry w Pogoni miała dwuletnią przerwę na urodzenie syna Stasia. Drużynę z Lublina reprezentowała w latach 2011-2013 i od lipca 2017, trzykrotnie zdobywając z nią mistrzostwo Polski (2013, 2019, 2020), wicemistrzostwo w 2011 roku oraz brązowy medal w 2012.

Jako zawodniczka Pogoni Baltica Szczecin w 2016 roku wywalczyła wicemistrzostwo kraju, a rok wcześniej trzecie miejsce. W kontynentalnych rozgrywkach Challenge Cup z Perłą zdobyła to trofeum w 2018 roku, a z zespołem szczecińskim dotarła do finału w 2015 roku. Z reprezentacją Polski, do której była powoływana także przez obecnego selekcjonera Arna Senstada, największe sukcesy odniosła w mistrzostwach świata, w których dwukrotnie Polska zajmowała czwarte miejsca - w 2013 roku w Serbii i dwa lata później w Danii.

Obecny, zakończony przedwcześnie sezon był pechowy dla Stasiak, która wystąpiła tylko w inauguracyjnym spotkaniu w Koszalinie, gdyż później przeszła operację usunięcia nadbudowanej kości piętowej przy przyczepie końcowym ścięgna Achillesa.

Z żalem decyzję zawodniczki przyjął prezes MKS Bogusław Trojan. - Dla naszej drużyny jest to ewidentna strata, bo na tej pozycji, na której Gosia grała, z powodzeniem mogła występować jeszcze kilka sezonów. Po ostatniej kontuzji praktycznie przeszła już okres rekonwalescencji, ale sądzę, że ten rozbrat z samą grą zmęczył ją psychicznie, stąd postanowienie o zakończeniu sportowej kariery. Z żalem przyjąłem tę decyzję i chcę bardzo podziękować Gosi za istotny wkład w klubowe sukcesy - powiedział szef najbardziej utytułowanego klubu, który szczyci się 22 tytułami mistrza Polski.

Żegnając się oficjalnie z czynną karierą zawodniczą Małgorzata Stasiak podkreśliła: "Nie mogłabym nie wspomnieć o największej wartości, która była przy mnie przez te wszystkie lata - to moja najbliższa rodzina i przyjaciele. Wam dziękuję najbardziej".

Andrzej Szwabe

Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Stasiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje