Reklama

Reklama

Piłka ręczna. Leszek Krowicki nie jest już trenerem kadry kobiet

Leszek Krowicki został odwołany z funkcji trenera reprezentacji Polski kobiet. - W sporcie najważniejsze są efekty i wynik. A tych nie ma - uzasadnia Andrzej Kraśnicki, prezes Związku Piłki Ręcznej Kobiet.

Krowicki trenował reprezentację szczypiornistek przez trzy lata. Kadra pod jego wodzą nie zdołała się zakwalifikować na tegoroczne mistrzostwa świata, straciła też szanse na awans do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich. Związek w oficjalnym komunikacie jako przyczynę zwolnienia podał "utratę zaufania, spadek poziomu sportowego kadry oraz brak realizacji zobowiązań".

- Umówiliśmy się na realizację konkretnych celów sportowych - w tym awans na igrzyska olimpijskie 2020. To się nie udało. Rozczarował poziom gry, miejsca i wyniki zdobyte na imprezach głównych. Niestety, dalsza współpraca z trenerem Leszkiem Krowickim nie jest możliwa. Szanujemy jego dorobek i wiedzę. Dziękujemy za pracę z reprezentacją Polski. W sporcie najważniejsze są efekty i wynik. A tych nie ma. Trener dostał możliwość odejścia za porozumieniem stron i honorowego pożegnania się, ale nie przyjął tej propozycji - mówi Kraśnicki, cytowany przez oficjalną stronę ZPRP.

Na razie związek nie poinformował, kto zostanie następcą Krowickiego.

Dowiedz się więcej na temat: Leszek Krowicki | Andrzej Kraśnicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje