Reklama

Reklama

PGE Vive Kielce. Mamić: Nie wiem, czy robię dobrze odchodząc

Rozgrywający PGE Vive Kielce Marko Mamić w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy niemieckiego SC DHfK Lipsk, z którym podpisał trzyletni kontrakt. - Nie wiem, czy robię dobrze odchodząc z Vive, ale uznałem, że pora na kolejne wyzwania w moim życiu - powiedział Chorwat.

Chorwacki rozgrywający w lipcu 2017 roku podpisał z Vive czteroletni kontrakt. Z kieleckim klubem dwukrotnie zdobył mistrzostwo i Puchar Polski, a na zakończonym w niedzielę w Kolonii Final Four Ligi Mistrzów zajął z zespołem czwarte miejsce. - To były dwa fantastyczne lata. W rozgrywkach krajowych wygraliśmy wszystko, co było możliwe do zdobycia. Występ w Final Four był świetnym podsumowaniem mojego pobytu tutaj. Nie mogłem sobie wymarzyć lepszego zakończenia - zapewnił Mamić.

25-letni zawodnik, który odchodzi z klubu dwa lata przed zakończeniem kontraktu, w Vive grał głównie w obronie. W ataku występował sporadycznie i to jest głównym powodem odejścia Chorwata z zespołu 16-krotnych mistrzów Polski. - Jestem bardzo ambitnym człowiekiem. Chcę grać więcej w ataku. Wierzę, że w nowej drużynie będę miał taką możliwość. Odchodzę ze świetnego klubu. To była bardzo trudna decyzja. Nie wiem, czy robię dobrze decydując się na odejście z Kielc. Pokaże to dopiero czas. Ale uznałem, że pora na kolejne wyzwania w moim życiu - zaznaczył reprezentant Chorwacji, którego nowym klubem będzie występujący w Bundeslidze SC DHfK Lipsk. Podpisał z nim trzyletni kontrakt.

Reklama

- To bardzo trudna liga, co tydzień mecze z bardzo dobrymi drużynami. Wiem, że przede mną ogromnie wyzwanie, bo Bundesliga uważana jest za najsilniejszą ligę świata. Ale jestem gotowy na rozpoczęcie nowego rozdziału w moim życiu - podkreślił Mamć. Dodał, że pobyt w Kielcach i ludzie, których tutaj spotkał na zawsze pozostaną w jego sercu.

- Świetnie zorganizowany klub, prawdziwie rodzinna atmosfera i fantastyczni ludzie - o tym zawsze będę pamiętał. Nie zapomnę także o kieleckich fanach. Zawsze byli z nami, nawet wtedy, kiedy przegrywaliśmy jakiś mecz. Jeśli tylko będę miał taką możliwość chętnie przyjadę do tego miasta, w którym spędziłem tyle fantastycznych chwil - zapewnił chorwacki rozgrywający.

Mamić w latach 2012-15 reprezentował barwy szwajcarskiego Kadetten Schaffhausen, z którym dwukrotnie zdobył mistrzostwo kraju, a w sezonach 2012-13 i 2014-15 występował w Lidze Mistrzów. W latach 2015-17 grał we francuskiej Dunkierce. W lipcu 2017 roku podpisał z Vive czteroletni kontrakt, który miał obowiązywać do końca sezonu 2020/21. Z reprezentacją Chorwacji w 2016 roku zdobył brązowy medal mistrzostw Europy, a na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro zajął piąte miejsce.

Autor: Janusz Majewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje