Reklama

Reklama

Orlen Wisła Płock rusza na podbój Niemiec

W czwartek rano w Magdeburgu zamelduje się 16-osobowa ekipa przygotowujących się do rozgrywek ekstraklasy i kwalifikacji Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Orlenu Wisły Płock, by rozegrać kilka spotkań kontrolnych.

Po zajęciu pierwszego miejsca w turnieju w Kwidzynie, płoccy piłkarze zmierzą się z silniejszymi rywalami. Na początek czeka na nich ekipa SC Magdeburg, z którą zagrają 15 sierpnia o godz. 19.00, a w sobotę i niedzielę, 17 i 18 sierpnia wezmą udział w bardzo silnie obsadzonym turnieju w Ilsenburgu, z udziałem drużyn z Bundesligi, także Ligi Mistrzów.

Reklama

17 sierpnia Wisła zagra dwa pojedynki, z szóstą drużyną Bundesligi TSV Hannover-Burgdorf i z Rhein Necker Lowen, zespołem, który zajął trzecie miejsce w niemieckiej ekstraklasie, a we wrześniu wystartuje w Lidze Mistrzów w grupie A.

Drugiego dnia zaplanowano grę o ostateczne miejsca w turnieju. W drugiej grupie o punkty walczyć będą: ósmy zespół Bundesligi SC Magdeburg, dziesiąta ekipa poprzedniego sezonu MT Melsungen oraz szwedzki Eskilstuna Guif.

Do Niemiec pojechało 16 zawodników, w Polsce został Petar Nenadic, który wcześniej zgłosił ból w łydce, a taki uraz był powodem jego długiej pauzy w poprzednim sezonie. Sztab szkoleniowy podjął decyzję, że ważniejsza od jego udziału w turnieju jest rehabilitacja i Serb pozostał w Płocku.

Dzień przed wyjazdem na turniej do Niemiec do Płocka dotarł ostatni zakontraktowany zawodnik, 21-letni Bośniak o imponujących warunkach fizycznych Ivan Milas. Piłkarz podpisał dokumenty przed tygodniem, ale dopiero teraz dostał chorwacki paszport. W zespole może grać jedynie trzech piłkarzy spoza Unii Europejskiej, Wisła ma w swoim składzie dwóch Serbów i Bośniaka, więc dzięki nowym dokumentom piłkarz będzie mógł grać w drużynie.

Prezes SPR Wisła Płock Robert Raczkowski cieszy się, że Milas dołączył do drużyny. - Będzie miał doskonałą okazję, by od razu pokazać swoje umiejętności. Z powodu kontuzji Petara Nenadica już od pierwszego meczu dostanie szansę wejścia do drużyny. Kolegów z boiska będzie poznawał w czasie gry. Myślę, że nie będzie kłopotów z wydolnością zawodnika, grać potrafi, więc nie powinno być dla niego problemem zastąpienie starszego i bardziej doświadczonego kolegi - dodał prezes.

W poniedziałek zespół Wisły wrócił z Niemiec i rozpocznie przygotowania do najważniejszego dwumeczu tego roku. 29 sierpnia we francuskim Montpellier płocczanie zagrają z trzecią ekipą Division 1 poprzedniego sezonu o udział w Lidze Mistrzów. Spotkanie rewanżowe zaplanowano na 1 września w Orlen Arenie w Płocku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama