Reklama

Reklama

Orlen Wisła Płock na początek z FC Barcelona w Lidze Mistrzów

Orlen Wisła Płock zagra u siebie z FC Barcelona, a obrońca tytułu Vive Tauron Kielce na wyjeździe z Mieszkowem Brześć w pierwszej kolejce Elite Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Losowanie grup A i B odbędzie się w piątek, ale polskie zespoły znają już pierwszych rywali.

We wtorek europejska federacja (EHF) ogłosiła pary, z których rozlosowane zostaną drużyny do grup A i B. W kolejnych koszykach znalazły się: Telekom Veszprem i Rhein Neckar Lowen, Barcelona i Vive Tauron Kielce, Paris Saint-Germaine i HC Vardar, HC PDD Zagrzeb i Bjerringbro Silkeborg, HC Mieszkow Brześć i Orlen Wisła Płock, Pick Szeged i Flensburg Handewitt, Celje Povovarna Lasko i Kadetten Schaffhausen, IFK Kristianstadt i THW Kiel. Z wyjątkiem ekip niemieckich, w grupie może znaleźć się tylko jedna drużyna z jednego kraju.

Reklama

Drugi trener piłkarzy ręcznych Orlen Wisły Krzysztof Kisiel nie lubi przewidywać wyników losowania.

- I tak zwykle trafiamy na inne zespoły, niż bym chciał, bo losowanie zawsze rządzi się swoimi prawami. Drużyny zostaną podzielone na dwie bardzo silne grupy. Po ubiegłorocznych rozgrywkach widać, że zmiany w formule rozgrywek wyszły Lidze Mistrzów na plus. I to nie tylko dla zawodników, chociaż ci mają więcej grania, ale dla dyscypliny i kibiców. Nie ukrywam, że cieszę się z emocji, które nas czekają i mam nadzieję, że będzie to dla nas bardzo dobry sezon - powiedział.

Kisiel ma nadzieję, że w grupie, do której trafi Orlen Wisła, będą nowe zespoły.

- Już wiemy na pewno, że w 1. kolejce zagramy z Barceloną. Półtora roku temu pokonaliśmy tę ekipę w swojej hali, a potem rywale wygrali Final Four. Nie mam nic przeciwko temu, by w tym sezonie zacząć rozgrywki od odniesienia zwycięstwa nad mistrzem Hiszpanii - powiedział.

Drugi trener Orlen Wisły chciałby, żeby jego zespół znalazł się w grupie z: Rhein Neckar Lowen i Flensburg Handewitt, bo woli grać z tymi drużynami niż z THW Kiel; Paris Saint-Germain, bo z Vardarem grali bez skutku w kolejnych dwóch sezonach o wejście do ćwierćfinału, a poza tym Francuzi są bardziej widowiskowym rywalem oraz ze szwajcarskim Kadetten Schafhausen, szwedzkim IFK Kristanstadt i duńskim Bjerringbro Silkeborg, bo w ostatnich latach nie spotykali się z Orlen Wisłą.

- Bardzo cieszę się, że w piłce ręcznej, zupełnie inaczej niż choćby w siatkówce, z najlepszymi grają najlepsi. To powód do dumy, że jako wicemistrz krajowy otrzymaliśmy dziką kartę i nie wypadliśmy z elity - podkreślił Kisiel.

Z zespołem Barcelony do Płocka przyjedzie Kamil Syprzak, który przed rokiem odszedł do drużyny mistrza Hiszpanii. W płockiej ekipie był liderem, w swoim nowym klubie grywa przede wszystkim w meczach Asobal Ligi. Płoccy kibice liczą na to, że zobaczą w akcji wychowanka Orlen Wisły.

- Cała rodzina bardzo się cieszy na każdy przyjazd syna do Płocka. To będzie trudny wybór, komu kibicować w pierwszej kolejce. Oczywiście jestem fanką Orlenu Wisły i pewnie będę dopingować płocką drużynę, ale na pewno będę się cieszyć, jeśli Kamilowi uda się mecz w Orlen Arenie. Mam nadzieję, że sympatycy drużyny przywitają go serdecznie, bo on już cieszy się na to spotkanie, dla niego będzie to wspaniałe przeżycie, grać w obecności płockich kibiców - zapewniła mama zawodnika Iwona Syprzak.

Jak twierdzi, syn rzadko bywa teraz w Polsce, więc jak przyjedzie, to odbywają się spotkania rodzinne i oczywiście nie brakuje rozmów o piłce ręcznej.

- Kamil ma oprócz mnie jeszcze dwie wierne fanki, babcie, jedna ma 80, a druga 85 lat, wszystkie bardzo przeżywamy mecze z udziałem syna - zaznaczyła.

Jej typy na piątkowe losowanie: Veszprem, Vardar, z którym lepiej spotkać się w grupie niż w 1/8 finału, Zagrzeb, Bjerringbro Silkeborg, Celje Pivovarna Lasko i mistrz Szwecji, bo z THW Kiel gra się bardzo ciężko.

Losowanie grup odbędzie się w Kopenhadze, w siedzibie nowego sponsora technicznego rozgrywek firmy Select o godz. 12.00.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama