Reklama

Reklama

Orlen Wisła Płock. Dwa tysiące kibiców na pierwszym treningu

Lada moment ruszy kolejny sezon PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych. W Płocku chcą zbudować silną drużynę, która z powodzeniem będzie występować w Europie.

W poniedziałek odbył się pierwszy trening piłkarzy ręcznych Orlen Wisły Płock, którzy rozpoczęli przygotowania do bardzo trudnego sezonu. Tylko do końca tego roku drużyna Manolo Cadenasa ma do rozegrania 26 spotkań Superligi i Ligi Mistrzów.

Reklama

Trening poprzedziła konferencja prasowa, podczas której prezydent miasta Andrzej Nowakowski przedstawił nowego prezesa SPR Wisła Płock.

"Wiemy, jak ważna jest kontynuacja naszego wspólnego dzieła, dlatego postanowiłem, by klubem kierował jego dotychczasowy wiceprezes Artur Zieliński, który będzie współpracował z Cadenasem. Obaj mają wizję walki nie tylko na krajowym podwórku, także na arenie międzynarodowej, gdzie będziemy się bić z największymi markami europejskimi. Przypomnę, że jako jedyni wygraliśmy w poprzednim sezonie z Barceloną, mamy nadzieję znów sprawić kibicom wiele niespodzianek" - powiedział Nowakowski.

Rozpoczynający się sezon będzie najtrudniejszy i najbardziej wymagający w historii płockiej drużyny. Poniedziałkowy trening, który obejrzało około 2 tys. kibiców, rozpoczął okres przygotowawczy przed sezonem. W jego pierwszej części, od 5 września do 16 grudnia, zespół ma do rozegrania 26 meczów - 16 w PGNiG Superlidze i 10 w Lidze Mistrzów, a do pokonania tysiące kilometrów. Najbliższy wyjazd będzie do Legionowa, najdalszy do Stambułu.

Na pierwszym treningu było 14 z 17 zawodników. Największym rozczarowaniem dla fanów był brak Marco Oneto, najnowszego nabytku ekipy, który z reprezentacją Chile wywalczył brązowy medal mistrzostw Panameryki. W poniedziałek zawodnik miał dotrzeć do Niemiec, zamknąć sprawy w swoim poprzednim klubie GWD Minden, a stamtąd przyjechać do Płocka.

W zajęciach nie uczestniczył także Ivan Nikcevic, który z powodu trudności komunikacyjnych przyjedzie we wtorek. Nie pojawił się również Dan-Emil Racotea, który wraz z reprezentacją Rumunii występuje z powodzeniem w młodzieżowych mistrzostwach świata w Brazylii. Zawodnik dołączy najpóźniej do zespołu, bowiem po powrocie z imprezy trener dał mu kilka dni na odpoczynek.

"Celem mojego trzeciego sezonu w Płocku jest dalsza budowa drużyny, która będzie w stanie rywalizować z każdym rywalem na świecie. Będziemy walczyć, by wygrywać każdy mecz, co doprowadzi nas przynajmniej do jednego tytułu. Chcemy walczyć na możliwie najwyższym poziomie, by dać jak najwięcej radości kibicom" - zaznaczył Cadenas.

Trzech zawodników: Mariusz Jurkiewicz, Alexander Tioumentsev i Kamil Syprzak odeszło w przerwie letniej z zespołu, trzech nowych: Marco Oneto, Dimitrij Zhitnikov i Bartosz Konitz, dołączyło do ekipy.

"Szukam jeszcze jednego piłkarza; mam świadomość, że przy tak długim sezonie, potrzebny będzie jeszcze osiemnasty zawodnik. A jeśli pojawi się potrzeba w trakcie rozgrywek, to będziemy się zastanawiać nad kolejnym transferem" - dodał Cadenas.

Prezes Zieliński potwierdził, że przed zespołem postawiono zadanie zdobycia przynajmniej jednego z tytułów krajowych i wyjścia z grupy Ligi Mistrzów.

"Bardzo chcemy, by kolejny sezon zakończył się sukcesem, lepszym wynikiem niż poprzedni. Cieszę się, że trener potwierdził swoje starania o sprowadzenie do Płocka przynajmniej jeszcze jednego zawodnika. Zrobię wszystko, by wskazany piłkarz przyłączył się do wiślackiej rodziny" - powiedział.

Zespół 31 lipca zagra sparing z MMTS Kwidzyn, a potem wyruszy do Ilsenburga, gdzie od 8 sierpnia wystąpi w turnieju wraz z Bergisher HC i St. Raphael. 9 sierpnia zagra spotkanie o ostateczne miejsce i wróci do Płocka. Na 14 i 15 sierpnia zostały wyznaczone pojedynki z HC Motor Zaporoże. Pierwszy mecz będzie połączony z oficjalną prezentacją ekipy, podczas której piłkarze wystąpią w nowych strojach.

"Nie będą to wielkie zmiany, tylko kosmetyczne. Ostatni wzór pasował drużynie, dobrze się grało piłkarzom, zadowoleni byli także kibice i sponsorzy. Postanowiliśmy wprowadzić tylko niewielkie korekty" - dodał Zieliński.

Ostatni turniej przed sezonem zaplanowano od 21 do 23 sierpnia. Orlen Wisła zagra w Brześciu z Neva St. Petersburg, KS Azoty Puławy i gospodarzami zawodów HC Meszkow Brest. 28 sierpnia - ostatni mecz kontrolny z Górnikiem Zabrze we Włocławku, a 5 września - pierwszy PGNiG Superligi z MMTS Kwidzyn. Liga Mistrzów rozpocznie się 19 września. W Orlen Arenie płocka drużyna gościć będzie finalistów Final Four - MKB MVM Veszprem. 

Dowiedz się więcej na temat: Orlen Wisła Płock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje