Reklama

Reklama

MŚ piłkarzy ręcznych. Słoweńcy zatruli się, bo... zamawiali pizzę? Duńczycy ujawniają

12 zawodników reprezentacji Słowenii przed decydującym o awansie do 1/4 finału mistrzostw świata piłkarzy ręcznych doznało zatrucia pokarmowego. Jak informuje dyrektor duńskiej kadry, Morten Henriksen mogło się tak stać dlatego, że rywale zamawiali do hotelu pizzę z "zewnętrznego" źródła.

O poważnych problemach słoweńskiej drużyny poinformowała w specjalnym komunikacie federacja. Czytamy w nim, że 12 piłkarzy narzekało na dolegliwości żołądkowe. - Chłopaki krzyczeli z bólu, wymiotowali i czuli się, jakby zagrożone było ich życie - napisano. Problemy te miały istotne znaczenie dla rywalizacji w MŚ - drużyna nie była w stanie pokonać w decydującym o awansie do ćwierćfinału meczu Egiptu i pożegnała się z dalszą walką.

Reklama

Nowe światło na sprawę rzucił dyrektor reprezentacji Danii, mieszkającej w tym samym hotelu, co Słoweńcy - Morten Henriksen. Zdradził on, że rywale zamawiali do hotelu pizzę "z zewnętrznego źródła". - Mamy zdjęcia na dowód - mówił w telewizji "TV2". 

Słoweńcy zdecydowanie zaprzeczyli tym słowom, a głos po raz kolejny zabrała federacja. Jak argumentowano, zamówienie czegokolwiek "z zewnątrz" wobec istniejącej bańki, mającej zabezpieczyć zawodników i sztab przed zakażeniem koronawirusem było zwyczajnie niemożliwe. Potwierdzono, że pizza była zamawiana, lecz robiono to w hotelowej restauracji.

Słowenia została sklasyfikowana w MŚ na 9. miejscu - najwyższym spośród ekip, które nie zdołały awansować do ćwierćfinałów. Egipt o awans do strefy medalowej zagra... z Danią, już dziś o 17:30.

TC

Zobacz Sport Interia w nowej odsłonie!

Sprawdź!



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama