Reklama

Reklama

MŚ piłkarek ręcznych - Małgorzata Jędrzejczak: Teraz Polki mogą wygrać z każdym

- O sukcesie w meczu z Francją zadecydowała radość gry i zespołowość. Teraz dziewczyny mogą wygrać z każdym - powiedziała była reprezentantka kraju Małgorzata Jędrzejczak po awansie polskich piłkarek ręcznych do półfinału mistrzostw świata w Serbii.

W piątek o godzinie 18 Polska zagra z Serbią w meczu półfinałowym MŚ. Transmisja w TVP2 i TVP Sport. Relacja minuta po minucie w INTERIA.PL.

Zapraszamy na relację NA ŻYWO z meczu Polska - Serbia

Podkreśliła, że Polki w ćwierćfinale z Francją (22-21) zagrały doskonale jako całość, drużyna. - Widać było, że każda zawodniczka wie, co ma robić i wie, że walczy nie dla siebie, ale przede wszystkim dla zespołu - oceniła.

Reklama

- Udana akcja, zdobyta bramka czy obrona, wywoływały w naszej drużynie wielką radość. Wiem z doświadczenia, że to doskonale działa na zespół, a rywalkom podcina skrzydła. To niby drobiazg, ale z psychologicznego punktu widzenia, bardzo istotny - dodała.

Jędrzejczak, obecnie trenerka KPR Jelenia Góra, chwaliła też sztab szkoleniowy. Zwróciła uwagę, że szkoleniowcy doskonale "czytali grę" i szybko reagowali na wydarzenia boiskowe. Zmiany były dokonywane w odpowiednim momencie i były trafne.

- Z kanapy łatwo się obserwuje i komentuje. Kiedy się tam stoi przy linii bocznej, nie jest to już takie łatwe, bo wszystko dzieje się bardzo szybko. Trener Rasmussen widział, że w końcówce nasza obrona zaczęła się łamać i dokonał świetnych zmian. Zresztą przez cały mecz czuwał nad tym, co się dzieje i szybko reagował - powiedziała Jędrzejczak.

Końcówka meczu z Francuzkami była bardzo nerwowa. Rywalki zmniejszyły straty do jednej bramki i wydawało się, że to one mogą przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Była reprezentantka Polski przyznała jednak, że była spokojna o wynik.

- Po tym, co pokazała nasza drużyna w poprzednich meczach, byłam spokojna. Wiedziałam, że się jeszcze dźwigną. Ona nabrały dużej wiary w swoją wartość i poczuły, że są w stanie wygrać z każdym. Wcześniej może by opuściły ręce w takiej sytuacji, ale dzisiaj są bardzo silne psychicznie. To rywalkom cały czas drżały ręce - oceniła.

W piątek Polki zagrają w półfinale z Serbią.

- Teraz nasza drużyna jest w stanie wygrać z każdym. Te gratulacje, słowa pochwały, będą do nich napływały i będą je niosły. To jeszcze bardziej scementuje też zespół, gdzie, jak widać, nie ma zawiści i pretensji. Mamy świetny zespół, który jest w niesamowitym gazie i niech inni się nas boją - podsumowała.

Małgorzata Jędrzejczak to była reprezentantka Polski. Grała w mistrzostwach świata w 1993 roku oraz dwa razy w mistrzostwach Europy. Łącznie w reprezentacji rozegrała 125 meczów, w których zdobyła 85 bramek. Od dwóch lat trenuje KPR Jelenia Góra.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy