Reklama

Reklama

MŚ piłkarek ręcznych. Kinga Achruk: Zgubiłam swoje przemówienie

Polskie piłkarki ręczne wróciły z mistrzostw świata w Danii, gdzie zajęły czwarte miejsce. - Niewielu udało się obronić "tytuł" z ostatnich mistrzostw - powiedziała Kinga Achruk.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

- Zgubiłam swoje przemówienie, przepraszam - stwierdziła w żartach na początku konferencji po powrocie do kraju, Achruk.

- Wczoraj naprawdę był wielki smutek i żal, ponieważ wychodziłyśmy na parkiet z zamierzeniem, że wygramy ten mecz, że przywieziemy medal. Dla kibiców, dla wszystkich fanów sportu - mówiła nasza zawodniczka.

- Niestety nam się to nie udało, ale widzimy, jakie mamy tutaj wsparcie, że odbierane jest to jako sukces - dodała.

- Niewielu udało się, że tak powiem, obronić "tytuł" z ostatnich mistrzostw (Polki obroniły czwarte miejsce - red.), bo wielkie ekipy, mistrz świata, wicemistrz świata, były poza ósemką, co pokazuje, że nie jest to łatwy wyczyn - podkreśliła Achruk.

- Naszą największą siłą jest cudowna atmosfera - powiedziała.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje