Reklama

Reklama

Mistrzowie świata wyrzuceni za burtę mistrzostw Europy!

Pierwszym finalistą mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych został obrońca trofeum. Hiszpania po ciekawym meczu zwyciężyła w Budapeszcie mistrza świata, Danię 29-25 (13-14). Drugiego finalistę wyłoni spotkanie Francja - Szwecja.

Pierwszą bramkę piątkowych półfinałów, z rzutu karnego, rzucił Duńczyk Mikkel Hansen. W spotkaniu wielkrotnie swym kunsztem popisywali się obaj bramkarze - Niklas Landin i Gonzalo Perez de Vargas. Nic dziwnego, że długo gole w tym spotkaniu zbyt często nie padały. Mistrzowie świata handballowe szachy przed przerwą zakończyli na małym plusie.

Hiszpanie po zmianie stron szybko wyrównali stan rywalizacji - co więcej wyszli na prowadzenie trzema trafieniami. Ani na moment nie zmieniło to zachowania trenera Jordi Ribera, który przez cały czas zawody obserwował z pokerową twarzą.

Reklama

Duńczycy próbowali różnych sposobów, aby sforsować blok defensywny. Często grali z dodatkowym zawodnikiem w polu, kosztem bramkarza. Niewiele to pomagało. Hiszpanie zasłużenie wygrali i po raz trzeci z rzędu zagrają o złoty medal mistrzostw Europy. Aleix Gomez został najlepszym graczem meczu (MVP) - 11 bramek (na 14 prób)

Hiszpania - Dania 29-25 (13-14)

Najwięcej bramek: dla Hiszpanii - Aleix Gomez 11, Joan Canellas 7; dla Danii - Mikkel Hansen 8, Magnus Landin 4.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL