Reklama

Reklama

Michał Jurecki: Każdy oddał serce

- Pokłon przed całym zespołem. Naprawdę każdy oddał serce i to było widać - powiedział po wygranym meczu ze Szwecją w 1/8 finału mistrzostw świata Michał Jurecki - MVP spotkania.

Polscy szczypiorniści wygrali 24-20 i awansowali do ćwierćfinału mistrzostw świata.

Reklama

- W drugiej połowie przestrzeliliśmy kilka sytuacji, ale nie składaliśmy broni. Cały czas wierzyliśmy w końcowy sukces - powiedział Jurecki.

W przypadku porażki "Biało-czerwoni" mogli stracić szansę na kwalifikację do turnieju na igrzyskach olimpijskich.

- Powiedzieliśmy sobie w szatni, że to chyba jeden z najważniejszych meczów w naszej karierze. Gdybyśmy przegrali zamknęlibyśmy sobie drogę do Rio - mówi rozgrywający Polaków.

Świetnie w naszej bramce spisywał się Sławomir Szmal.

- Sławek nam pomagał, my też mu pomagaliśmy, jak tylko mogliśmy - uważa popularny "Dzidziuś".

W ćwierćfinale zawodnicy Michaela Bieglera zmierzą się z Danią.

- Teraz jest czas, żeby się nacieszyć. We wtorek jest dzień przerwy. Rano będzie czas na regenerację, a potem myślimy, jak pokonać Chorwację - zakończył Jurecki.

Dowiedz się więcej na temat: Michał Jurecki | MŚ piłkarzy ręcznych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje