Reklama

Reklama

Michael Biegler: Zawiodła nasza skuteczność

- Gratuluję rywalom zwycięstwa. Po meczu z Serbami bardzo dużo ze sobą rozmawialiśmy i to przyniosło skutek - powiedział trener reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Michael Biegler po porażce z Francją (27-28).

Polacy mają już na koncie dwie porażki w mistrzostwach Europy. W piątek "Biało-czerwonych" czeka ostatni mecz fazy grupowej z Rosją, który muszą wygrać, żeby awansować do następnej rundy.

"Od stanu 20-20 mogliśmy więcej zyskać, inaczej rozwiązać niektóre akcje, ale w tym okresie zawiodła nasza skuteczność. Teraz koncentrujemy się na kolejnym meczu z Rosją. Nie ma sensu rozwodzić się nad tym, co się wydarzyło. To nam nie pomoże, myślimy już tylko o decydującym dla nas piątkowym spotkaniu" - podkreślił selekcjoner "Biało-czerwonych".

"Daliśmy z siebie wszystko, ale ponownie przegraliśmy jedną bramką, to boli. Przed nami superważny mecz z Rosją i na nim się koncentrujemy" - stwierdził Kamil Syprzak.

Polaków pochwalił trener "Trójkolorowych" Claude Onesta. "Znakomicie zagraliście. To było bardzo intensywne, pełne twardej, sportowej walki spotkanie. Spodziewaliśmy się tego zresztą, tak już jest na mistrzostwach Europy. Byliśmy blisko, aby zejść z boiska jako pokonani, ale na szczęście stało się inaczej i możemy się cieszyć z dwóch punktów" - ocenił szkoleniowiec Francuzów.

"To było niesamowite spotkanie. Mogliśmy równie dobrze je przegrać, jak i znacznie wcześniej niż w ostatniej minucie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Jesteśmy jednak bardzo usatysfakcjonowani z tej wygranej" - skomentował Luka Karabatić.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje