Reklama

Reklama

ME piłkarzy ręcznych. Mecz ze Szwecją to "mission impossible"

Polsce piłkarze ręczni zachowali jeszcze czysto matematyczne szanse na awans do drugiej rundy mistrzostw Europy. Muszą we wtorek na zakończenie rywalizacji w grupie F (g. 20.30) pokonać w Goeteborgu współgospodarza turnieju Szwecję... 11 bramkami.

Musi być spełniony także drugi warunek - Słowenia nie może stracić punktu w meczu ze Szwajcarią.

"Mission impossible" - krótko skomentował szanse na wyjście z grupy selekcjoner "Biało-Czerwonych" Patryk Rombel. 

Jego podopieczni do tej pory przegrali oba swoje mecze grupowe - ze Słowenią 23:26 i Szwajcarią 24:31, a we wtorek zmierzą się w wicemistrzami kontynentu, którzy w niedzielę nieoczekiwanie ulegli Słoweńcom 19:21.

Ta porażka spowodowała, że zespół "Trzech Koron" nie może sobie odpuścić potyczki z Polakami. Co prawda przed sześcioma laty w duńskim Aarhus Polacy rozgromili Szwedów 35:25, ale wtedy była to zupełnie inna drużyna...

Reklama

Oprócz Szwecji współgospodarzami turnieju są Norwegia i Austria. Tytułu broni Hiszpania.

Wtorkowe spotkanie Polska - Szwecja w Goeteborgu rozpocznie się o godz. 20.30. Wcześniej - o 18.15 - na boisko hali Scandinavium wyjdą ekipy Słowenii i Szwajcarii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje