Reklama

Reklama

ME piłkarek ręcznych - wysoka stawka meczu Polek z Rumunkami

Polskie piłkarki ręczne nie odegrają już na mistrzostwach Europy znaczącej roli, ale wynik ich ostatniego mecz z Rumunkami może mieć kluczowe znaczenie w walce o awans na mistrzostwa świata.

"Biało-czerwone" meczem z Rumunią w Debreczynie zakończą w środę udział w mistrzostwach Europy, które odbywają się na Węgrzech i w Chorwacji. Wygrana może im dać 11. miejsce, premiowane losowaniem z koszyka nr 1. rozgrywek o awans do czempionatu globu.

Polki nie mają już szans na poprawienie szóstej, ostatniej lokaty w grupie I drugiej fazy ME. Jeśli jednak zdobędą dwa punkty, mogą okazać się lepsze w ostatecznym rozrachunku od najsłabszej drużyny w grającej w Zagrzebiu grupy II, czyli Niemiec lub Słowacji i zająć w końcowej klasyfikacji 11. pozycję.

Reklama

Według zmienionych niedawno reguł, w niedzielę w Budapeszcie z pierwszego koszyka do eliminacji mistrzostw świata 2015 będzie losowanych dziewięć najlepszych drużyn ME, z wyłączeniem złotego medalisty oraz Danii, organizatora turnieju, którzy awansują bezpośrednio.

W drugim koszyku znajdą się drużyny z miejsc 12-16 (w tym m.in. wicemistrz świata Serbia oraz Rosja) oraz zespoły z prekwalifikacji, które nie awansowały do Euro 2014.

Stawką spotkania z Rumunią może być więc teoretycznie łatwiejszy przeciwnik w eliminacjach MŚ 2015. O wygraną będzie jednak bardzo trudno, bowiem środowe rywalki w poniedziałek pokonały jedne z faworytek turnieju - Hiszpanki, a wcześniej zremisowały z Danią. Ich celem jest trzecie miejsce w grupie.

Mózgiem zespołu jest Cristina Neagu, od której dyspozycji wiele zależy. - Z nią w składzie można wygrać każdy mecz - powiedział selekcjoner reprezentacji Kim Rasmussen.

Początek spotkania w Debreczynie o godz. 16. Po nim o półfinał zagra Hiszpania z Danią (Skandynawkom wystarczy remis). Awans do czołowej czwórki już zapewniły sobie Norweżki, po poniedziałkowym zwycięstwie nad Polską 26-24.

W środę zakończy się również rywalizacja w grupie II w Zagrzebiu. Na początek dojdzie do pojedynku na szczycie Szwecji z obrońcą tytułu Czarnogórą. Na koniec na boisko wyjdą kolejni dwaj pretendenci do gry w półfinale - Holandia i Francja. Tu wszystko jest jeszcze możliwe.

środa, 17 grudnia

Grupa I

    16.00 Polska - Rumunia

    18.15 Hiszpania - Dania

    20.30 Węgry - Norwegia

Grupa II

    15.45 Szwecja - Czarnogóra

    18.00 Niemcy - Słowacja

    20.15 Holandia - Francja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama