Reklama

Reklama

ME piłkarek ręcznych - Rasmussen: Zatrzymać szybkie Hiszpanki

Trener polskich piłkarek ręcznych Kim Rasmussen ma już plan na pierwszy mecz jego podopiecznych w mistrzostwach Europy na Węgrzech. - Nasza obrona musi wykazać się dużym sprytem, bowiem Hiszpanki są bardzo szybkie - zaznaczył duński szkoleniowiec.

Polska ekipa bez problemów dotarła w sobotnie południe do ETO Park Hotel w Gyoer, w którym będzie zakwaterowana w pierwszej fazie turnieju.

- Lot przebiegł spokojnie. Teraz trzeba odpocząć, a wieczorem mamy zaplanowany trening - powiedział selekcjoner "Biało-czerwonych".

Rasmussen wydaje się być cały czas mocno skoncentrowany. Zdaje sobie sprawę, że po ubiegłorocznym niespodziewanym sukcesie, jakim było czwarte miejsce w mistrzostwach świata w Serbii, apetyty wzrosły i oczekiwania są większe. W głowie układa sobie taktykę na niedzielny mecz z Hiszpankami.

Reklama

- Byłbym głupcem, gdybym zdradził nasz plan gry. Nie możemy pozwolić Hiszpankom na realizację ich zamierzeń. Jeśli im nie przeszkodzimy, nie będziemy w stanie je zatrzymać, zwłaszcza w ofensywie. Nasza obrona musi być szczelna i wykazać się dużym sprytem, bowiem rywalki są bardzo szybkie - zaznaczył szkoleniowiec.

Hiszpanki to brązowe medalistki olimpijskie z Londynu 2012, które w dorobku mają także srebro mistrzostw Europy 2008 i brąz mistrzostw świata 2011. Po nich przyjdzie kolej na drużynę gospodarzy turnieju (9 grudnia) oraz Rosji (11 grudnia).

Z Gyoer - Cezary Osmycki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama