Reklama

Reklama

LM piłkarzy ręcznych. Uraz Thrastarsona mniej groźny niż przypuszczano

Kontuzja, której doznał zawodnik Łomży Vive Kielce Haukur Thrastarson podczas meczu Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych z Elverum Handball okazała się mniej groźna niż początkowo przypuszczano. Islandczyka czeka prawdopodobnie kilka tygodni przerwy w grze.

Thrastarson w 23. minucie meczu z mistrzem Norwegii skutecznie wykończył kontrę kieleckiej drużyny, ale po oddaniu rzutu niefortunnie upadł na parkiet. Boisko opuścił z grymasem bólu, przy pomocy klubowych fizjoterapeutów.

Reklama

"Haukur doznał urazu kolana. Przy lądowaniu uciekło do środka i przesunęło się do przodu. Obawialiśmy się najgorszego, czyli zerwania więzadła przedniego krzyżowego. Po wstępnym badaniu wykluczyliśmy ten uraz" - powiedział fizjoterapeuta kieleckiego klubu Tomasz Mgłosiek, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu.

19-letni zawodnik w sobotę przejdzie badanie rezonansem magnetycznym, ale prawdopodobnie uraz jest mniej groźny niż to początkowo wyglądało.

"Ból jest mniejszy, obrzęk nie jest duży, zawodnik porusza się samodzielnie. To dobrze rokuje. Do optymizmu jeszcze daleko. Myślę, że w najlepszym wariancie czeka go sześć tygodni przerwy w grze" - dodał Mgłosiek.

Kielczanie po wygranej z Elverum Habdball mają na swoim koncie cztery punkty i są wiceliderem grupy A. 

Janusz Majewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje