Reklama

Reklama

Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych. Polskie kluby bliżej bliżej kompromisu z EHF

- Sprawy posunęły się do przodu – powiedział prezes PGE VIVE Kielce Bertus Servaas, odnosząc się do konfliktu związanego ze sponsorem Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych firmą Nord Stream 2. - Jesteśmy bliżej kompromisu z Europejską Federacją Piłki Ręcznej – dodał.

Zawodnicy PVE VIVE Kielce i Orlen Wisły Płock od początku rozgrywek Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych występują w koszulkach z zakrytymi logotypami sponsora rozgrywek Nord Steram 2, ponieważ jest to marka konkurencyjna wobec ich sponsorów tytularnych (PGE SA i PKN Orlen). Oba polskie kluby zostały już czterokrotnie ukarane przez EHF grzywną, której wysokości nie podano.

W połowie października w Wiedniu (siedziba EHF) doszło do spotkania działaczy polskich klubów, ich sponsorów z przedstawicielami EHF i firmy Nord Stream 2, w celu zażegnania konfliktu. Władze europejskiej federacji zapowiedziały po spotkaniu, że decyzje w tej sprawie podejmą przed następną kolejką rozgrywek, a ta rozpocznie się w najbliższy weekend. Piłkarze ręczni z Kielc w niedzielę zmierzą się na wyjeździe z hiszpańską Barceloną.

Reklama

Według nieoficjalnych informacji oba polskie kluby otrzymały w ostatnich dniach propozycję rozwiązania konfliktu.

- Ten kompromis jest dla nas do zaakceptowania. Bardzo liczę na to, że już wkrótce zamkniemy całą sprawę i będziemy mogli się skupić tylko i wyłącznie na rywalizacji sportowej – przyznał Servaas w rozmowie z dziennikarzami.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej przez Morze Bałtyckie z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech z pominięciem Ukrainy i krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Gazociąg, który od samego początku wzbudzał wiele kontrowersji, ma być gotowy do końca 2019 roku. Projektowi temu sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina oraz Stany Zjednoczone.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje