Reklama

Reklama

LE piłkarzy ręcznych. Xavi Sabate: Chcieliśmy okazać szacunek rywalom

Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock pokonali zespół Metalurga Skopje 35-20 w 8. kolejce Ligi Europejskiej i zachowali pozycję lidera w grupie A. - Chcieliśmy i myślę, że to zrobiliśmy, okazać szacunek rywalom - powiedział trener zwycięzców Hiszpan Xavi Sabate.

Rywale pozostali na ostatniej pozycji w tabeli.

Reklama

W niedzielę obie drużyny po raz pierwszy spotkały się w zaległym meczu drugiej kolejki, we wtorek rozegrały spotkanie ósmej serii. W obydwu zdecydowanie lepszą drużyną była Orlen Wisła, która pokonała rywali 38-19 i 35-20.

Płocczanie przewyższali zdziesiątkowanych przez kontuzje i koronawirusa rywali pod każdym względem. Dlatego na pomeczowej konferencji trener Sabate podkreślał, że wtorkowy mecz był drugim, który został rozegrany w duchu fair play.

- Przebieg spotkania był bardzo podobny do tego, co oglądaliśmy w niedzielę. Chcieliśmy i myślę, że to zrobiliśmy, okazać szacunek rywalom. Każdy przeciwnik zasługuje na szacunek i myślę, że to pokazaliśmy. Wynik był dla nas korzystny, dlatego mogłem wpuścić na parkiet kilku młodych zawodników, co na pewno pozytywnie wpłynie na ich rozwój - powiedział na konferencji prasowej.

W barwach Orlen Wisły zadebiutowali w europejskich pucharach 23-letni bramkarz Szymon Rybicki i 16-letni Oliwier Kamiński. Ten pierwszy nawet obronił dwa strzały rywali, drugiemu jeszcze nie udało się wpisać na listę zdobywców bramek.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie!

Sprawdź!

Mimo wysokiej przegranej, zadowolony po meczu był także trener Metalurga Oliver Dimitrioski.

- Tym razem jestem usatysfakcjonowany występem moich zawodników, którzy robią postępy z meczu na mecz, ale muszą ich rozegrać jeszcze dużo, by wejść na odpowiedni poziom. Widzę, jak zbierają doświadczenia w każdym kolejnym spotkaniu. Mam taką cichą nadzieję, że jak przyjedziemy tu następnym razem, to powalczymy o zwycięstwo - zapewnił.

Zwycięski mecz z Metalurgiem jest już historią.

- Wracamy do przygotowań, przed nami bardzo ważny mecz z Abanca Ademar Leon już w ten weekend. Tradycyjnie przygotujemy się do niego najlepiej jak potrafimy. Rywalom życzymy, by te mecze, które rozegrali w Orlen Arenie zaprocentowały w przyszłości. Wierzę, że wrócą zawodnicy kontuzjowani i Metalurg będzie mógł pokazać inny obraz swoich możliwości - stwierdził trener Sabate.

Zdaniem Przemysława Krajewskiego we wtorkowym pojedynku choć zespół również wygrał wysoko, jednak było trochę trudniej.

- Być może wynikało to z tego, że w naszej drużynie zabrakło Michała Daszka. Ale to już historia, przed nami teraz kolejny ważny mecz, już się do niego przygotowujemy, mam nadzieję, że to będzie solidne przygotowanie - powiedział zawodnik Orlen Wisły.

Najbliższe spotkanie Ligi Europejskiej Orlen Wisła rozegra w Płocku 20 lutego. Przeciwnikiem będzie wicemistrz Hiszpanii Abanca Ademar Leon.

Autor: Jolanta Marciniak

marc/ cegl/

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Dowiedz się więcej na temat: Xavi Sabate | Orlen Wisła Płock | LE piłkarzy ręcznych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama