Reklama

Reklama

LE piłkarzy ręcznych. Abanca Ademar - Orlen Wisła 32-27. Wiśniewski: Przegraliśmy już w pierwszej połowie

​- Przegraliśmy już w pierwszej połowie. Mieliśmy chwilę słabości. Rywale wykorzystywali bezlitośnie nasze błędy - powiedział dyrektor sportowy SPR Wisła Płock Adam Wiśniewski po meczu Ligi Europejskiej piłkarzy ręcznych z Abanca Ademar Leon (27-32).

- Choć mieliśmy szansę na odwrócenie wyniku, tym razem nie udało nam się wygrać - dodał.

Reklama

W sobotę w Orlen Arenie, w zaległym meczu 4. kolejki Orlen Wisła pokonała wicemistrza Hiszpanii 29-22. We wtorek w Hiszpanii nie udało się powtórzyć sukcesu.

- Nie udało się pokonać rywali. Bardzo źle zagraliśmy od początku spotkania. Podsumowując, było zero ataku i zero w obronie. Gra w obronie to zawsze była nasza wizytówka. Dziś pobronił Adam Morawski, ale bez większego wsparcia kolegów. Straciliśmy siedem bramek z kontry i to ułożyło cały mecz - wyliczył błędy Wiśniewski.

Jego zdaniem drużyna miała jeszcze w drugiej połowie szansę na odwrócenie wyniku. - Dziesięć minut przed końcem spotkania zmniejszyliśmy różnicę do trzech goli. Szansę na zdobycie kolejnej bramki miał Krzysztof Komarzewski, ale przestrzelił. Naszą stratę wykorzystali rywale i za chwilę już prowadzili pięcioma bramkami - przypomniał.

I tłumaczy swoich zawodników, dla których był to ósmy mecz rozgrywany w lutym, w tym aż piąty w Lidze Europejskiej: - Trudno, takie chwile słabości zawsze mogą się zdarzyć. Mamy na koncie w sumie osiem zwycięstw w Lidze Europejskiej i pewne pierwsze miejsce w tabeli. Jasne, że szkoda punktów, ale widać już nasze zmęczenie i musimy mieć tylko nadzieję, że to była jedynie chwilowa zadyszka. Przed nami jest jeszcze mecz z Czechowskimi Niedźwiedziami, który mam nadzieję, rozegramy po swojemu.

Orlen Wisła po dziewięciu seriach fazy grupowej Ligi Europejskiej zajmuje pierwsze miejsce w tabeli grupy A. Przed drużyną jest jeszcze tylko jedno spotkanie - 2 marca z Czechowskimi Niedźwiedziami w Płocku. Faza pucharowa została zaplanowana na 23 i 30 marca. 

Autor: Jolanta Marciniak

Dowiedz się więcej na temat: Orlen Wisła Płock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje