Reklama

Reklama

LE piłkarek ręcznych. Remis Perły Lublin w Turcji

Piłkarki ręczne MKS Perły Lublin zremisowały z Kastamonu Belediyesi GSK 20:20 (9:10) w rozegranym w Turcji meczu pierwszej kolejki grupy B Ligi Europejskiej.


Reklama

Kastamonu Belediyesi GSK - MKS Perła Lublin 20:20 (10:9)

Perła: Weronika Gawlik, Marina Razum - Marta Gęga 6, Natalia Nosek 4, Jaqueline Anastacio 2, Joanna Szarawaga, Djurdjina Malovic 1, Dagmara Nocuń 2, Magda Balsam 2, Joanna Gadzina, Adrijana Tatar 1, Aleksandra Rosiak 2, Dominika Więckowska, Aleksandra Olek Natalia Winiukowa.

Bramki dla Kastamonu zdobyły: Amanda Kurtovic i Nina Zulic po 5, Alena Ichajewa i Elif Sila Aydin po 3, Beyza Irem Turkoglu 2, Jekaterina Lubiana i Ceren Coskun po 1.

Sędziowały: Olena Pobedrina i Marina Duplii z Ukrainy.

Remis wywalczony w Turcji na początek gier grupowych w Lidze Europejskiej jest wartościowym rezultatem uzyskanym przez mistrzynie Polski, tym bardziej, że ten punkt uzyskany został w samej końcówce, w której mimo osłabień, lublinianki wykazały ogromną waleczność i charakter.

Drużyna z Kastamonu ostatnio wzmocniła się klasowymi zawodniczkami ze Szwecji, Norwegii i Serbii, a prowadzi ją utytułowana trenerka Helle Thomasen, pod wodzą której kobieca reprezentacja Holandii sięgała po medale w mistrzostwach świata i Europy.

Podopieczne Kima Rasmussena rozpoczęły od prowadzenia po trafieniu Djurdjiny Malovic, ale było to jedyne prowadzenie Perły w tym spotkaniu. Głównie za sprawą Norweżki chorwackiego pochodzenia Amandy Kurtovic gospodynie szybko wyrównały i to one niemal cały czas utrzymywały przewagę.

Jeszcze tylko w początkowym kwadransie dwukrotnie lubliniankom udało się doprowadzać do remisu (3:3 i 4:4), ale już do ostatnich minut zespół turecki wygrywał dwoma, trzema bramkami. Na siedem minut przed końcową syreną ta różnica wynosiła już cztery gole (20:16), kiedy trzy bramki z rzędu zdobyła reprezentantka Norwegii, która w grudniu wywalczyła złoty medal mistrzostw Europy, Kurtovic.

Ostatnie pięć minut należało jednak do zawodniczek z Lublina, które chociaż dwukrotnie w tym okresie otrzymywały dwuminutowe kary, to znakomicie spisywały się w defensywie i nie pozwoliły gospodyniom na zdobycie bramki, a same w tym czasie cztery razy trafiały, niespodziewanie doprowadzając do remisu. Wyrównującego gola w 58. minucie uzyskała Natalia Nosek. Jeszcze w ostatniej akcji ekipa turecka miała okazję wywalczyć dwa punkty, ale znakomicie dysponowana tego dnia chorwacka bramkarka Perły Marina Razum popisała się kapitalną interwencją.

Za tydzień, w niedzielę, w drugim meczu grupowym Ligi Europejskiej MKS Perła Lublin podejmować będzie rosyjski Handball Club Łada Togliatti.

Autor: Andrzej Szwabe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje