Reklama

Reklama

Kibice opluli duńską bramkarkę. Sandra Toft: Sama ich prowokowałam

Podczas meczu z Węgrami w mistrzostwach Europy piłkarek ręcznych duńska bramkarka została opluta przez miejscowych kibiców. "Nikogo nie winię, w końcu sama zaczęłam ich prowokować" - skomentowała incydent Sandra Toft.

"Wszystko jest w porządku. To było nawet śmieszne, gdy doszło do tej kłótni" - dodała Sandra Toft.

Reprezentacja Danii po porażce z Hiszpanią (22:29) nie zagra w półfinale mistrzostw Europy piłkarek ręcznych. "To był naprawdę słaby mecz w naszym wykonaniu. Momentami byłyśmy nieobecne na boisku. Atmosfera w zespole była fatalna. Grałyśmy nerwowo, nie potrafiłyśmy się porozumieć na parkiecie" - powiedziała bramkarka.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje