Reklama

Reklama

Hiszpańskie media: Polacy byli bliscy sprawienia niespodzianki

Polscy szczypiorniści mogli pozbawić hiszpańskich piłkarzy ręcznych trofeum międzynarodowego turnieju w Oviedo. "Biało-czerwoni" zawiedli w końcówce niedzielnego meczu, przegrywając z mistrzami świata 28:33 - odnotowują hiszpańskie media.

Komentatorzy wskazują, że naznaczony błędami z obu stron pojedynek mógł pozbawić Hiszpanów pierwszego miejsca w turnieju. Dziennik "Marca" w swoim internetowym wydaniu przypomina, że Polacy, grający w drugiej części spotkania z większą determinacją, byli bliscy sprawienia niespodzianki i mogli pokonać aktualnych mistrzów świata.

Reklama

"Polacy doprowadzili do czterobramkowej przewagi 26:22, lecz pod koniec meczu nie uniknęli licznych błędów. Przy takim stanie nasz zespół zaczął błyskawicznie odrabiać straty. Zdobył sześć trafień, nie tracąc przy tym żadnego. Owe 6-0 możliwe było dzięki doskonałej postawie Dujszebajewa, Guardioli, Rocasa i Aginagalde, a także trzem cudownym paradom Corralesa" - zauważyła gazeta.

W opinii hiszpańskich dziennikarzy czteropunktowa przewaga polskiego zespołu wynikała głównie z kilku popełnionych przez arbitrów błędów oraz z nieporozumień w szeregach gospodarzy.

Media odnotowują, że przez większą część meczu rywalizacja między drużynami była bardzo wyrównana i nacechowana skuteczną grą w obronie. "Pomiędzy 20 a 25 minutą pojedynku żadna z ekip nie potrafiła zdobyć gola" - odnotowała "Marca".

W ocenie dziennikarzy "Asa" spotkanie z Polską było skomplikowane, a "Biało-czerwoni" okazali się wymagającym rywalem. Wskazują na Kamila Syprzaka jako zawodnika, który był najtrudniejszym przeciwnikiem dla Hiszpanów w niedzielnym pojedynku.

Zwycięzcami turnieju w Oviedo zostali gospodarze, wyprzedzając Norwegię, która we wcześniej rozegranym meczu pokonała Węgry 28:26. "Biało-czerwoni" zajęli trzecie miejsce, z dwoma punktami na koncie, w efekcie wcześniejszego zwycięstwa nad Węgrami 35:25. W pierwszym spotkaniu ulegli Norwegom 25:30.

Komentatorzy wskazują na wysoką formę hiszpańskiego zespołu przed rozpoczynającymi się 15 stycznia w Katarze mistrzostwami świata. Chwalą decyzję Manolo Cadenasa o powołaniu na turniej bramkarza Wisły Płock Rodrigo Corralesa, który okazał się jednym z bohaterów niedzielnego spotkania.

"Turniej w Oviedo był doskonałą okazją dla niektórych podopiecznych Cadenasa, aby pokazać się przed mistrzostwami świata i poprawić poczucie własnej wartości" - podsumował "As".

Tymczasem kataloński "Sport" zacytował hiszpańskiego trenera, który po zwycięstwie nad Polską stwierdził, że jego podopieczni są doskonale przygotowani do zawodów w Katarze.


Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja szczypiornistów | Michael Biegler

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama